Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Mecz Real Madryt - FC Barcelona. Suarez: Nie będzie polowania na Messiego

​Napastnik Barcelony Luis Suarez powiedział, że nie spodziewa się, aby piłkarze Realu próbowali brutalnie atakować Lionela Messiego. Słynny Argentyńczyk wyleczył już kontuzję i w sobotę najprawdopodobniej zagra w "El Clasico".

Primera Division. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Messi pauzował od września, kiedy w ligowym meczu z Las Palmas doznał groźnej kontuzji kolana. Zawodnik kilka dni temu wznowił treningi i wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy do gry już w sobotnim spotkaniu Barcelony z Realem na Santiago Bernabeu w Madrycie.

W klasyku ligi hiszpańskiej zagra najprawdopodobniej także Sergio Ramos - kapitan Realu, który ostatnio zmagał się z kontuzją ramienia. Zdaniem napastnika Barcelony Luisa Suareza, Ramos i Messi nie muszą obawiać się brutalnej gry ze strony przeciwników.

Reklama

"Nie sądzę, żeby ktoś z moich kolegów nastawiał się na to, żeby zrobić krzywdę Ramosowi. Podobnie nie spodziewam się tego, żeby piłkarze Realu atakowali z premedytacją kolano Messiego" - powiedział Urugwajczyk.


"Jesteśmy kolegami i zawodowcami. Nie będzie żadnej brudnej gry. Cieszę się, że Messi wznowił już treningi z drużyną, ale to trener zadecyduje, czy Leo wystąpi na Bernabeu" - dodał Suarez.

Barcelona ma obecnie trzy punkty przewagi nad Realem w tabeli Primera Division. Urugwajczyk zaznaczył jednak, że jego zdaniem "El Clasico" nie będzie miało kluczowego znaczenia w wyścigu o tytuł.

"Jesteśmy zadowoleni z naszych ostatnich występów. Radziliśmy sobie świetnie bez najlepszego zawodnika na świecie. Nie sądzę jednak, żeby najbliższy mecz z Realem miał decydujące znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo kraju. Do końca sezonu pozostało jeszcze mnóstwo spotkań" - zakończył Suarez.

W bieżącym sezonie Urugwajczyk rozegrał 10 meczów w Primera Division. Strzelił w nich dziewięć goli i zaliczył cztery asysty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama