Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Cristiano Ronaldo śpi pięć razy dziennie po 90 minut

Regeneracja jest tak samo ważna dla sportowców jak trening i właśnie dlatego Cristiano Ronaldo śpi pięć razy dziennie po 90 minut. Zmianę rytmu biologicznego doradził mu trener snu Nick Littlehales.

Littlehalesa zatrudnił przed 20 laty menedżer Manchesteru United Alex Ferguson, żeby pomógł obrońcy Gary'emu Pallisterowi uporać się z bólem pleców. Teraz trener snu współpracuje z wieloma utytułowanymi sportowcami.

Reklama

Ronaldo zainteresował się teoriami Littlehalesa, gdy ten został zaproszony na trening Realu Madryt przed kilkoma laty. Trenerem "Królewskich" był wówczas Carlo Ancelotti.

"Stałem na skraju boiska i rozmawiałem z personelem klubu, kiedy podbiegł Ronaldo. Trenował cały dzień i można było się spodziewać, że pójdzie prosto do szatni, a tymczasem przyszedł i zapytał, o czym dyskutujemy" - relacjonował Littlehales.

Guru w sprawach snu przekonał portugalską gwiazdę, że ośmiogodzinny sen jest nienaturalny i sprawia, że po południu, pomiędzy 13 a 15, spada nasza produktywność.

Ronaldo podzielił więc sen na pięć okresów w ciągu dnia. Do tego za każdym razem kładzie się na świeżej pościeli, układa się w pozycji embrionalnej, a przed snem wycisza się, aby regeneracja była jak najlepsza. Z tego powodu półtorej godziny przed zaśnięciem nie ogląda telewizji ani nie korzysta z telefonu czy komputera.

32-letni Portugalczyk wielokrotnie podkreślał, że dzięki higienicznemu trybowi życia czuje się młodziej niż wskazywałby na to jego wiek i jest przekonany, że może grać na najwyższym poziomie do czterdziestki.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Cristiano Ronaldo | sen | Nick Littlehales