Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Carles Puyol znalazł spokój w... Nowym Jorku

Jedna z legend FC Barcelona, były kapitan Carles Puyol, nie kryje zadowolenia z przeprowadzki z Barcelony do Nowego Jorku. Piłkarz wraz z rodziną znalazł w tętniącej życiem metropolii... spokój. Cieszy się z anonimowości, na którą czekał przez 20 lat.

Piłkarz wykorzystuje kilkutygodniowy pobyt w Nowym Jorku na naukę języka angielskiego. Rozpoczyna kilkugodzinne lekcje codziennie o 8.30 rano. W mieście, które nigdy nie zasypia, Katalończyk jest ze swoją partnerką Vanesą Lorenzo i córeczką Manuelą.

- Anonimowość, jaką dały mi i moim najbliższym ulice Nowego Jorku, pozwala na cieszenie się życiem, obserwowanie ludzi i świata, po raz pierwszy od 20 lat - powiedziała Lorenzo.

W stolicy Katalonii piłkarz i jego rodzina byli zawsze pod obserwacją paparazzi oraz fanów. Puyol w maju 2014 roku pożegnał się z klubem FC Barcelona, a najprawdopodobniej także i w ogóle z murawą z powodu kontuzji kolana.

Reklama

Na Camp Nou spędził 15 lat, począwszy od debiutanckiego sezonu 1998/99 i zdobył z Barceloną 21 trofeów. Jest wychowankiem słynnej szkoły piłkarskiej katalońskiego klubu La Masia. Zagrał w blisko 600 meczach w barwach "Blaugrany" (593). W reprezentacji rozegrał 100 meczów i zdobył mistrzostwo Europy w 2008 roku oraz świata w 2010.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje