Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Alen Halilović: W meczu z Barceloną spiep... sprawę

​Barcelona rozgromiła wczoraj w meczu ligowym Sporting Gijon 6-0. "Kiedy przegrywasz tak wysoko, to znaczy, że spiep... sprawę" - mówił po spotkaniu rozgoryczony pomocnik Sportingu Alen Halilović.

Primera Division. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Sporting Gijon przegrał wczoraj z Barceloną 0-6 w meczu 35. kolejki Primera Division. Po meczu zdenerwowania nie ukrywał Alen Halilović. Co ciekawe, 19-letni zawodnik jest wypożyczony do Sportingu właśnie z... Barcelony.

"Kiedy przegrywasz 6-0, to znaczy, że spiep... sprawę. Graliśmy dobrze w pierwszej połowie i mieliśmy okazje na strzelenie bramki, ale nic z tego nie wyszło" - powiedział Halilović cytowany przez hiszpańskie media.

"W drugiej połowie Barcelona strzeliła gola ze spalonego i dostała dwa karne z kapelusza. Tymczasem my straciliśmy zawodnika, bo Vranjesz dostał niesłusznie czerwoną kartkę" - dodał Chorwat.

"Bardzo trudno jest grać z Barceloną, kiedy na boisku masz tylko 10 zawodników. Taki jest jednak futbol, czasem dzieją się niespodziewane rzeczy. Myślałem, że nie da się strzelić ośmiu goli w dwóch meczach, a okazało się, że Luis Suarez to potrafi" - zakończył piłkarz Sportingu.

Drużyna z Gijon zajmuje 18. miejsce w tabeli. Po 35 meczach zgromadziła 32 punkty. Barcelona zajmuje tymczasem pierwsze miejsce, ma na koncie 82 "oczka". 

Dowiedz się więcej na temat: Alen Halilović | Sporting Gijon | FC Barcelona