Reklama

Reklama

Asy i Cieniasy

Asy i Cieniasy 35. kolejki Ekstraklasy

CIENIASY:

Jarosław Jach (Raków Częstochowa)

Reklama

Trafił do własnej bramki. Powinien też umieścić piłkę w siatce przeciwników, ale przestrzelił z bliskiej odległości.

Ariel Borysiuk (Jagiellonia Białystok)

Słaby mecz. Miał trzymać środek pola "Jagi", a zaliczył głupią stratę, przy wyprowadzeniu piłki, po której padł pierwszy gol dla Piasta.

Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok)

Fatalna skuteczność. Miał bardzo dużo sytuacji. Miał problem nie tylko z ich wykorzystaniem, ale nawet z oddaniem celnego strzału.

Sebastian Milewski (Piast Gliwice)

W głupi sposób wyleciał z boiska w końcówce pierwszej połowy. Z tego powodu zwycięstwo Piasta wisiało na włosku. Jego koledzy jednak dobrze się spisali i obronili prowadzenie.

Ivan Fiolić (Cracovia)

W zimie dołączył do Cracovii. Łagodnie mówiąc, nie okazał się wirtuozem. Przy drugiej bramce dla Legii zagapił się i stracił piłkę na rzecz Slisza.

Maksymilian Rozwandowicz (Łódzki Klub Sportowy)

Zaliczył kuriozalne pudło. Był na linii bramkowej, ale nie zdołał skierować piłki do siatki. Futbolówka odbiła mu się od biodra.

Wojciech Myć (sędzia meczu Wisła Kraków - Korona Kielce)

Miał kilka kuriozalnych decyzji. Pomylił się przy faulu Hołowni, który nie widział rywala i powinien dostać żółtą kartkę. Z kolei później z boiska mógł wylecieć Klemenz. Jego arbiter potraktował ulgowo. Takich "dziwnych" decyzji znajdzie się jeszcze co najmniej kilka.

Santeri Hostikka (Pogoń Szczecin)

Zastanawia, dlaczego trener Kosta Runjaić z taką konsekwencją stawia na Fina. Po raz kolejny był bezproduktywny na boisku, a w dodatku zmieniający go Smoliński pokazał, że potrafi dać drużynie więcej.

Wołodymyr Kostewycz (Lech Poznań)

Fatalne przyjęcie piłki przy drugiej bramce dla Lechii. Łatwa strata pod własnym polem karnym, po której zaczęła się akcja bramkowa.

Conrado Buchanelli Holz (Lechia Gdańsk)

Na boisku spędził 19 minut. W 70. minucie wszedł z ławki, a 19 minut później, po bezmyślnym faulu wyleciał z boiska.

Michał Przybycień, WG

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: asy i cieniasy | Ekstraklasa