Reklama

Reklama

Asy i Cieniasy

Asy i Cieniasy 26. kolejki Ekstraklasy

Wielkie emocje przyniosła ze sobą 26. kolejka Ekstraklasy, której zwieńczeniem było znakomite spotkanie Wisły z Cracovią w krakowskich derbach. Kto zasłużył na miano Asa, a kto Cieniasa minionego weekendu? Zagłosuj i weź udział w tradycyjnej zabawie Interii!

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Asy:

David Stec (Pogoń Szczecin)

Niespodziewanie zagrał jako skrzydłowy i spisał się w tej roli znakomicie. Miał udział przy obu bramkach, bo świetnie rozumiał się z Buksą. Przy drugiej zaliczył bezpośrednią asystę.

Adam Buksa (Pogoń Szczecin)

Najpierw wywalczył rzut karny, a potem sam dobił piłkę do bramki, gdy Drygas z 11 m trafił w poprzeczkę. Na początku drugiej połowy skompletował dublet technicznym strzałem w górny róg bramki.

Reklama

Boris Sekulić (Górnik Zabrze)

W zasadzie na wyróżnienie w drużynie Górnika zasłużyli wszyscy piłkarze, bo także chociażby Przemysław Wiśniewski rozegrał znakomite spotkanie. Sekulić dodatkowo wyróżnił się strzelonym golem oraz ładnym kluczowym podaniem.

Jesus Jimenez (Górnik Zabrze)

Po jego asyście piętą przy pierwszym golu Angulo, ręce same składały się do oklasków. Z zawodnika mocno krytykowanego stał się czołowym piłkarzem Górnika. Zaliczył już 11. asystę w sezonie.

Igor Angulo (Górnik Zabrze)

Czy dało się zagrać lepiej? Dwa gole i asysta, jego Górnik ograł 3-0 Lecha Poznań. Z 17. golami na koncie Angulo prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców.

Jakub Żubrowski (Korona Kielce)

Asysta przy bramce Mateja Puczki? Palce lizać! Długim podaniem z własnej powody spowodował, że skrzydłowy znalazł się oko w oko z bramkarzem.

Wato Arweładze (Korona Kielce)

Arweładze w kolejkach 1-22: 0 goli, 0 asyst. Arweładze w kolejkach 23-26: 4 gole, 1 asysta. Rozhulał się Gruzin, przeciwko Jagiellonii zdobył gola po świetnej indywidualnej akcji.

Daniel Łukasik (Lechia Gdańsk)

Lechia grała bezbarwnie i męczyła się z ostatnim w tabeli beniaminka, ale zdobyła punkty i o stylu już niedługo nikt nie będzie pamiętał. Łukasik dał swojej ekipie zwycięstwo ładnym strzał z rzutu wolnego.

Paweł Stolarski (Legia Warszawa)

Mógł zostać antybohaterem, bo początkowo sędzia zinterpretował jego interwencję jako faul w polu karnym. Powtórki pokazały jednak, że Stolarski wygrał walkę o pozycję i uprzedził Arkadiusza Piecha. To była interwencja na wagę trzech punktów.

Martin Konczkowski (Piast Gliwice)

Trener Waldemar Fornalik przesunął go na skrzydło i chyba sam jest zaskoczony pozytywną zmianą w grze Konczkowskiego. Jego drybling i asysta przy drugiej bramce były po prostu znakomite.

Piotr Parzyszek (Piast Gliwice)

Świetnie gra głową, a przede wszystkim - z głową. Jego przytomne podanie spowodowało, że Jorge Felix strzelał do pustej bramki. W drugiej połowie Parzyszek ustalił wynik spotkania.

Jakub Błaszczykowski (Wisła Kraków)

Taka forma Kuby przed meczami reprezentacji napawa optymizmem. Choć asysta była dość przypadkowa, to gol na 3-0 był dowodem jego ogromnych umiejętności.

Krzysztof Drzazga (Wisła Kraków)

Jak strzelać debiutanckie gole w derbach to tylko w taki sposób! Jego uderzenie z powietrza sprzed pola karnego zdjęło pajęczynę z bramki Michala Peszkovicza.

Janusz Gol (Cracovia)

Mimo że Cracovia przegrała, to Gol był najlepszym zawodnikiem derbowego starcia. Asysta przy bramce na 1-3 - kapitalna. Wziął na siebie czterech obrońców i doskonale dograł do Cabrery.

Cieniasy:

Alan Uryga (Wisła Płock)

W pierwszej połowie sprokurował rzut karny, gdy spóźnionym wślizgiem zaatakował Buksę. Od tego rozpoczęły się nieszczęścia "Nafciarzy".

Przejdź do dalszej części artykułu!

Cieniasy:

Alan Uryga (Wisła Płock)

W pierwszej połowie sprokurował rzut karny, gdy spóźnionym wślizgiem zaatakował Buksę. Od tego rozpoczęły się nieszczęścia "Nafciarzy".

Nikola Vujadinović (Lech Poznań)

Jego obecność w składzie Lecha zawsze generuje problemy. Albo gra słabo, albo ma pecha. Z Górnikiem zagrał wyjątkowo słabo, nie przeciął kluczowego podania przy pierwszej bramce, był nieporadny w defensywie.

Joao Amaral (Lech Poznań)

"W Polsce jest bardzo dużo czasu na wykonanie ruchu" - oceniał tuż po przyjściu do Lecha Amaral. Dużo czasu mają z pewnością rywale Portugalczyka, bowiem ten wykazują ogromną niechęć do boiskowej walki.

Darko Jevtić (Lech Poznań)

Co stało się z niegdyś jednym z najlepszych piłkarzy Ekstraklasy? Jeszcze przed dwoma laty na jego grę patrzyło się z przyjemnością, był kandydatem na niezły zagraniczny transfer. Dziś - wrak piłkarza.

Ivan Runje (Jagiellonia Białystok)

Zastanawia zwłaszcza jego zachowanie przy drugiej straconej bramce. Puczko wychodził na czystą pozycję, a Runje zamiast go gonić, jedynie truchtał i odprowadzał go wzrokiem.

Marko Poletanović (Jagiellonia Białystok)

Może mecz z Koroną potoczyłby się inaczej, gdyby Poletanović wykorzystał na początku meczu dobrą sytuację. Tak się jednak nie stało, a trener Mamrot zdjął go z boiska już po pierwszej połowie.

Lukasz Hroszszo (Zagłębie Sosnowiec)

Strzał Łukasika z rzutu wolnego był niezły, ale Hroszszo powinien sobie dać z nim radę. Miał piłkę na rękach, lecz nie zdołał zatrzymać jej przed wpadnięciem do bramki.

Igors Tarasovs (Śląsk Wrocław)

Wrocławski odpowiednik Vujadinovicia - w każdym meczu narobi problemów pod własną bramką. Tym razem zagrał piłkę ręką, a bramka po podyktowanym rzucie karnym była jedyną w tym spotkaniu.

Cafu (Legia Warszawa)

Znieważył, a następnie opluł - a raczej próbował opluć, bo nie trafił - Arkadiusza Piecha i sędzia bez wahania wyrzucił go z boiska. Na takie chamstwo nie ma przyzwolenia. Sprawą zajmie się Komisja Ligi.

Juan Camara (Miedź Legnica)

Zdecydowanie zbyt łatwo dał się minąć Konczkowskiemu przy drugiej bramce. To nie był jego dzień.

Mateusz Wdowiak (Cracovia)

To prawda, był znacznie bardziej widoczny niż Sergiu Hanca, ale zmarnował okazję, która być może przesądziła o porażce "Pasów". Miał doskonałą sytuację na początku drugiej połowy, ale strzelił obok bramki.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Autor: Wojciech Górski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje