Słowa Hołowczyca o wypadku w Krakowie wywołały burzę. Teraz się tłumaczy
Krzysztof Hołowczyc kilka dni temu zabrał głos w sprawie tragicznego wypadku samochodowego w Krakowie, w wyniku którego śmierć poniosło czterech młodych mężczyzn. Jego początkowy komentarz na temat sprawy wywołał sporą burzę wśród odbiorców. Znany kierowca rajdowy postanowił odnieść się do tematu w specjalnym oświadczeniu, gdzie tłumaczy kontekst wypowiedzi, a także stara się wyjaśnić swoje stanowisko.

Do wspomnianego wypadku doszło w nocy z 14 na 15 lipca. Prowadzący pojazd Patryk P. (syn Sylwii Peretti) przy prędkości znacznie przekraczającej dopuszczalną, stracił panowanie nad pojazdem tuż przed znajdującym się w remoncie moście Dębnickim w Krakowie. W efekcie strącił słupki ostrzegawcze, minął pieszego, przeciął skrzyżowanie, uderzył w słup sygnalizacji świetlnej i lampę, a następnie - dachując - zjechał po schodach do bulwaru Czerwieńskiego, po czym uderzył w betonowy murek. Kierowca i trzech pasażerów zginęło w wyniku wypadku, a o sprawie bardzo szybko zrobiło się głośno w całej Polsce.
Wypadek w Krakowie. Krzysztof Hołowczyc publikuje oświadczenie komentujące burzę wokół jego słów
Wokół niej narosło także mnóstwo kontrowersji, bo szybko na jaw wyszły nagrania z udziałem kierującego pojazdem, przedstawiające liczne przykłady jego brawurowej jazdy w przeszłości. O komentarz do sprawy na łamach portalu Na Temat poproszony został Krzysztof Hołowczyc. Znany kierowca rajdowy zdecydował się wtedy na dosyć zaskakujące stwierdzenie. "Musimy powiedzieć sobie szczerze, że w Polsce jest nadal zbyt mało powszechnie dostępnych torów oraz imprez, które dałyby szansę na upust tej energii" - przyznał, a wypowiedź została dosyć mocno skrytykowana przez odbiorców. Teraz kierowca zdecydował się opublikować oświadczenie.
Jestem już po rajdzie Baja Espana Aragon i widzę, że moja wypowiedź o wypadku w Krakowie wywołała sporą dyskusję. W dialogu publicznym pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji wywołanych przez „clickbait’owe” media o tym, że winię pieszego i bronię kierowcy. Jest to nieprawda. Nie czuje się niczyim obrońcą ani oskarżycielem w sprawie. Wywiad był wyłącznie moją subiektywną, techniczną opinią na temat nagrania, jakie widziałem tuż po tragedii
W międzyczasie na jaw wyszły także ustalenia policji, która poinformowała, że w organizmie Patryka P. wykryto 2,3 promila alkoholowego etylowego, pod wpływem alkoholu były także dwie inne osoby znajdujące się w samochodzie. Hołowczyc wspomina także o tym w swoim oświadczeniu.
"Chciałbym zaznaczyć, że nie ma i nigdy nie było zgody na jazdę pod wpływem alkoholu i środków odurzających - to fundamentalna zasada bezpieczeństwa ruchu drogowego, niestety przez wielu nieprzestrzegana. I należy pamiętać o tym, że niezależnie od okoliczności, śmierć czterech młodych osób to ogromna tragedia" - zakończył swój wpis Hołowczyc.






![O której mecz Polska - Nowa Zelandia w Billie Jean King Cup? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000LX5P7ABM9C15M-C401.webp)

![Polska - Holandia. Gdzie obejrzeć? O której godzinie? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000LWRG961M4P6SJ-C401.webp)


