Reklama

Reklama

Puchar Polski: Cracovia - Raków Częstochowa 0-0 rzuty karne 4-1

5 grudnia na Stadionie Cracovii im. Józefa Piłsudskiego w Krakowie odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Polski pomiędzy drużynami Cracovii a Rakowa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rakowa, który wywalczył awans wygrywając serię rzutów karnych 4-1. Pojedynek obejrzało 5,124 widzów.

5 grudnia na Stadionie Cracovii im. Józefa Piłsudskiego w Krakowie odbyło się starcie rozgrywek o Puchar Polski pomiędzy drużynami Cracovii  a Rakowa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rakowa, który wywalczył awans  wygrywając serię rzutów karnych 4-1. Pojedynek obejrzało 5,124 widzów.

Od pierwszych minut zespół Rakowa zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Cracovii była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę jedenastka Cracovii rozpoczęła w zmienionym składzie, za Bojana Czeczaricia wszedł Michał Rakoczy. Między 53. a 60. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej.

W 71. minucie Sebastian Strozik zastąpił Rubia.

Reklama

Niedługo przed końcem pierwszej części dogrywki w drużynie Rakowa doszło do zmiany. Aleksandar Kolew wszedł za Miłosza Szczepańskiego. W 106. minucie w jedenastce Cracovii doszło do zmiany. Janusz Gol wszedł za Rubia.

Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. W rzutach karnych wygrał zespół Cracovii. Seria jedenastek zakończyła się wynikiem 4-1.

Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Obie jedenastki wymieniły po czterech graczy w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL