Reklama

Reklama

Mateusz Machaj ocenił rywala: Jak okrzepną, to sobie poradzą

Doświadczony Mateusz Machaj był jednym z bohaterów pierwszych meczów 1/16 Pucharu Polski. W wyjazdowym meczu z Ruchem pomocnik Chrobrego dwa razy trafił do siatki, a głogowianie po dobrym spotkaniu wygrali 3-1. - Patrzymy na każdy kolejny mecz. Będziemy starali się wygrywać i zobaczymy, jak daleko uda się zajść - mówi Machaj.

Zespół prowadzony przez Grzegorza Nicińskiego w dobrym stylu rozpoczął rozgrywki. Po dwóch kolejkach I ligi jedenastka z Głogowa ma na swoim koncie 4 punkty. Do tego wczoraj w dobrym stylu udało się w pucharowym boju pokonać Ruch. Na stadionie przy ulicy Cichej Chrobry przegrywał. Potem jednak klasę pokazał Machaj. 28-letni piłkarz wyrównał przed przerwą, żeby w drugiej połowie popisać się kapitalnym wolejem i zdobyć swoją drugą bramkę. Zaraz potem mógł zdobyć kolejną, ale z kilku metrów trafił w poprzeczkę. 

Po meczu w Chorzowie doświadczonego piłkarza, który w Ekstraklasie, w barwach Lecha, Śląska i Lechii rozegrał 90 spotkań, zapytaliśmy na co w tym sezonie stać zespół, w którym występuje.

Reklama

- Gramy od meczu do meczu. W lidze staramy się zdobywać punkty i początek w naszym wykonaniu jest dobry, co jeszcze tylko motywuje do większej pracy i wysiłku. W pucharze podobnie, będziemy się starać koncentrować na każdym kolejnym spotkaniu i zobaczymy, jak będzie - tłumaczy Machaj.

Z Ruchem w ostatnich kilku dniach Chrobry zmierzył się dwukrotnie, wczoraj i w ostatni piątek w lidze. To wcześniejsze spotkanie głogowianie wygrali 1-0. Po dwóch kolejkach zespół z Chorzowa nadal zamyka tabelę pierwszej ligi, z minus pięcioma punktami na koncie. Machaja pytamy czy w takim stanie osobowym, drużyna prowadzona przez Krzysztofa Warzychę, ma jakiekolwiek szanse w rywalizacji na zapleczu Ekstraklasy...  - Mają młody dobry zespół i widać, że się nie boją. Jak okrzepną, to spokojnie sobie poradzą - uważa doświadczony zawodnik Chrobrego.

Ekipa z Głogowa w niedzielę w I lidze gra u siebie z GKS Tychy. W 1/8 Pucharu Polski rywalem zespołu z Dolnego Śląska będzie Piast Gliwice, to spotkanie odbędzie się 20 września.

Michał Zichlarz, Chorzów 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje