Reklama

Reklama

Flota Świnoujście pokonała po karnych Cracovię i awansowała do 1/4 finału Pucharu Polski

Flota Świnoujście pokonała Cracovię 8-7 w serii rzutów karnych i po raz pierwszy w historii awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Po regulaminowym czasie gry był remis 2-2, a w dogrywce nie padły bramki i do przesądzenia losów awansu potrzeba było dziewięciu serii rzutów karnych.

1/8 finału Pucharu Polski - zobacz szczegóły!

Reklama

Zanim Cracovia złapała oddech, przegrywała już 0-1, a jej bramkarz musiał jechać do szpitala! W 70. sekundzie goście fatalnie ustawili się we własnym polu karnym, gdy rywale rozgrywali rzut rożny i niepilnowany Marek Niewiada pięknym strzałem dał prowadzenie Flocie. Gospodarze przycisnęli i po chwili po szarży i dośrodkowaniu Niedzieli, bramkarz "Pasów" Krzysztof Pilarz zderzył się z kapitanem swojego zespołu - Sławomirem Szeligą. Obaj długo nie mogli podnieść się z murawy, a przypadkowe starcie gorzej skończyło się dla bramkarza. Miał problemy z oddychaniem i musiał pojechać do szpitala na usg jamy brzusznej.

W 17. minucie wyrównał Szeliga po potężnym strzale z dystansu, a w 55. minucie kapitalny strzał z wolnego wyszedł Miloszowi Kosanoviciowi i goście objęli prowadzenie.

Niespełna kwadrans później to gospodarze zamienili na gola rzut wolny. Piotr Kieruzel huknął z wolnego, Marcin Skrzeszewski piąstkował, ale piłka trafiła w nadbiegającego Niewiarę i wpadła do siatki.

Strzelec dwóch goli dla Floty nie dotrwał jednak na murawie do końca meczu - w 88. minucie po raz drugi został ukarany żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką.

Siły wyrównały się w 100. minucie, gdy Marciniak powalił na murawę szarżującego Krzysztofa Bodzionego. Strzał Ivana Udarevicia z wolnego z 17 metrów był zbyt słaby, aby zaskoczyć bramkarza "Pasów".

Losy awansu musiały przesądzić rzuty karne. W 2. serii bramkarz Cracovii obronił strzał Sebastiana Olszara, ale po chwili nie trafił Krzysztof Danielewicz i po trzech seriach był remis 2-2. W 9. serii Udarević trafił do siatki, po czym został ukarany czerwoną kartką za niesportowe zachowanie. Do piłki podszedł Rok Straus i nie zdołał pokonać Grzegorza Kasprzika.

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

1/8 finału Pucharu Polski:

Flota Świnoujście - Cracovia 2-2 po karnych 8-7 (1-1, dogrywka 0-0, karne 8-7)

Awans: Flota.

Bramki: 1-0 Marek Niewiada (2), 1-1 Sławomir Szeliga (17), 1-2 Milosz Kosanović (54), 2-2 Marek Niewiada (68).

Żółta kartka: Flota - Radosław Jasiński, Piotr Kieruzel, Ivan Udarevic, Marek Niewiada, Ensar Arifovic; Cracovia - Mateusz Żytko, Adam Marciniak, Damian Dąbrowski.

Czerwona kartka za drugą żółtą: Flota - Marek Niewiada (88). Czerwona kartka: Flota - Ivan Udarević (w czasie trwania serii rzutów karnych - za niesportowe zachowanie), Cracovia - Adam Marciniak (100 - za faul).

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów: 2000.

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Flota Świnoujście | Puchar Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama