Reklama

Reklama

1. kolejka Pucharu Narodów Afryki: Tunezja - Angola 1-1 (1-0)

W meczu 1. kolejki Puchar Narodów Afryki, który rozegrany został 24 czerwca, jedenastka Tunezji zremisowała z Angolą 1-1 (1-0).

W  meczu 1. kolejki Puchar Narodów Afryki, który rozegrany został 24 czerwca, jedenastka Tunezji zremisowała  z Angolą  1-1 (1-0).

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 26. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Ghilane Chalalego z Tunezji, a w 33. minucie Toniego z drużyny przeciwnej.

W tym czasie to reprezentanty Tunezji otworzyli wynik. W 34. minucie z rzutu karnego bramkę zdobył Youssef Msakni.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Tunezji.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Angoli wyszła w zmienionym składzie, za Wilsona Eduarda, Stélvio weszli Gelson, Geraldo. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia pokazał Youssefowi Msakniemu z reprezentacji Tunezji. Była to 50. minuta pojedynku.

W 69. minucie Ghilane Chalali został zmieniony przez Ferjaniego Sassiego.

Piłkarze Angoli nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 73. minucie Djalma wyrównał wynik meczu.

W następstwie utraty bramki trener Tunezji postanowił zagrać agresywniej. W 79. minucie zmienił pomocnika Naïma Slitiego i na pole gry wprowadził napastnika Anice'a Badriego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Na trzy minuty przed zakończeniem starcia w drużynie Angoli doszło do zmiany. José Macaia wszedł za Mateusa. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Reprezentanty Tunezji obejrzały w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy jedną.

Reprezentacja Tunezji w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy. Natomiast drużyna Angoli w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek jedenastka Tunezji zawalczy o kolejne punkty w Suezie. Jej rywalem będzie Mali. Natomiast w sobotę Mauretania będzie przeciwnikiem reprezentacji Angoli w meczu, który odbędzie się w Suezie.

Reklama

Reklama

Reklama