Reklama

Reklama

Zubizarreta: Zwycięstwo nad Realem ważniejsze od rekordu Messiego

Już w najbliższą sobotę odbędą się Gran Derbi. Na Santiago Bernabeu Real Madryt podejmie Barcelonę. Dyrektor sportowy "Dumy Katalonii" Andoni Zubizarreta powiedział, że pokonanie "Królewskich" jest ważniejsze niż rekord Lionela Messiego.

Barcelona świetnie spisuje się w tym sezonie Primera Division. W ośmiu dotychczasowych spotkaniach "Duma Katalonii" zgromadziła 22 punkty (siedem zwycięstw i jeden remis), co daje jej pozycję lidera. Na uwagę zasługuje również fakt, że Barca nie straciła jeszcze gola.

As Barcelony Lionel Messi w sobotnim starciu z Eibar (3-0) wpisał się na listę strzelców po raz 250. w lidze. To oznacza, że Argentyńczykowi brakuje już tylko jednego trafienia do wyrównania rekordu wszech czasów Telmo Zarry. Niewykluczone, że to właśnie na Santiago Bernabeu najlepszy piłkarz świata w latach 2009-2012 poprawi ustanowiony ponad 60 lat temu rezultat byłego napastnika Athletic Bilbao.  

"Chciałbym, żebyśmy wygrali w Madrycie i aby tak się stało musimy strzelać gole. Leo Messi musi grać, żeby wygrać, a nie myśleć o rekordzie Zarry" - powiedział Zubizarreta. Ewentualne zwycięstwo Barcelony sprawi, że Real będzie miał już siedem punktów straty do odwiecznego rywala.

W sobotnim meczu może zadebiutować w barwach Barcelony Luis Suarez, któremu kończy się kara za ugryzienie włoskiego obrońcy Giorgio Chielliniego podczas mundialu w Brazylii. Zawieszenie Urugwajczyka dobiega końca o północy 25 października, co oznacza, że będzie do dyspozycji trenera "Dumy Katalonii" Luisa Enrique. Czy jednak szkoleniowiec Barcelony wystawi go w podstawowym składzie?

"Mam nadzieję, że wszyscy zawodnicy będą dobrze przygotowani i zdrowi. To trener musi podjąć decyzję opierając się wyłącznie na piłkarskich umiejętnościach" - podkreślił dyrektor Barcy.

Przed Gran Derbi Barcelonę czeka jeszcze starcie w Lidze Mistrzów. We wtorek na Camp "Duma Katalonii" zmierzy się z Ajaksem Amsterdam Arkadiusza Milika.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama