Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (87 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (82 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (70 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (70 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (60 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (56 pkt.)
  • 7 .Granada CF (56 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (54 pkt.)

Villarreal CF - FC Barcelona 1-4 w 34. kolejce Primera Division

FC Barcelona pewnie wygrała na wyjeździe z Villarrealem 4-1. "Duma Katalonii" kontrolowała przebieg meczu, a wynik mógł być jeszcze wyższy. Sędziowie nie uznali jednak jednego trafienia Lionela Messiego.

Spotkanie rozpoczęło się o wiele lepiej dla graczy Barcelony. Już w 3. minucie udało im się wyjść na prowadzenie. Goście rozegrali składną akcję, po której Jordi Alba zagrał futbolówkę wzdłuż linii bramkowej. Nabiegał na nią Antoine Griezmann, lecz... uprzedził go gracz gospodarzy Pau Torres i pechowo wpakował futbolówkę do własnej siatki.

Reklama

Gospodarze nie dali się zepchnąć do defensywy i po chwili zdobyli bramkę po szybkiej kontrze. Paco Alcacer otrzymał podanie z bocznej strefy boiska, popędził w stronę bramki i oddał strzał. Marc-Andre ter Stegen zdołał ją odbić, lecz był bezradny wobec dobitki Gerarda Moreno, który dopełnił formalności.

Mecz miał bardzo szybki przebieg i gracze Villarreal nie nacieszyli się długo z remisu. Już w 20. minucie Lionel Messi świetnie napędził akcję Barcy i zagrał do Luisa Suareza. Napastnik ekipy gości oddał bardzo efektowny strzał z dystansu, po którym futbolówka znalazła drogę do bramki.

Griezmannowi nie było dane trafić do bramki na początku spotkania, lecz udało mu się to pod koniec pierwszych 45 minut. Francuz rozegrał efektowną akcję z Messim, po której Argentyńczyk odegrał futbolówkę z pięty.

Trafiła ona do Griezmanna, który "przelobował" bramkarza uderzeniem... zza pola karnego. Na kolejne trafienie musieliśmy poczekać do drugiej połowy.

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Villarreal CF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje