Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (33 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (28 pkt.)
  • 5 .Real Betis Balompié (27 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (24 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (20 pkt.)

Vilanova przyznał się do błędów i zaapelował do krytyków

Trener Barcelony Tito Vilanova przyznał, że popełnił błędy w pierwszym sezonie pracy jako pierwszy szkoleniowiec "Dumy Katalonii", ale zapewnił, że jest gotów wprowadzić zmiany w następnym roku.

W niedzielę Barcelona pokonała Betis Sewilla 4-2. Dwie bramki strzelił Lionel Messi, choć na boisku pojawił się dopiero w 56. minucie.

"Potrzebowaliśmy spokoju i to był mecz, który mógł nam go dać. Nigdy nie jest łatwo, gdy traci się bramkę w pierwszej minucie, ale zespół pokazał charakter. Zwłaszcza, gdy Betis zdobył gola do szatni. Nie straciliśmy głowy" - ocenił trener Barcelony.

Po meczu Vilanova wezwał krytyków, aby wstrzymali się z ocenianiem go do przyszłego sezonu. "Trzeba poprawić niektóre rzeczy i być samokrytyczny. To był trudny rok ze względu na liczne kontuzje. Trenera nie było z drużyną przez ponad dwa miesiące, a to nigdy nie jest łatwe" - tłumaczył Vilanova.

Reklama

Odpierał też zarzuty, że źle prowadził Messiego podczas kontuzji. "Gdyby było inaczej, to nie pomógłby nam dzisiaj w meczu z Betisem" - dowodził trener Barcy, który w poniedziałek leci do Nowego Jorku, aby wykonać badania. Do Barcelony wróci w czwartek.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama