Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (10 pkt.)
  • 2 .Real Betis Balompié (9 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (8 pkt.)
  • 4 .Villarreal CF (8 pkt.)
  • 5 .FC Barcelona (7 pkt.)
  • 6 .Sevilla FC (7 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (7 pkt.)
  • 8 .Valencia CF (7 pkt.)

Valencia CF - FC Barcelona 1-1. Media: Kolejny skandal", "Vargonya"

Media w Hiszpanii na pierwszych stronach sportowych gazet piszą o sytuacji z meczu Valencia - Barcelona w 13. kolejce Primera Division. W 30. minucie sędzia Ignacio Iglesias Villanueva nie uznał bramki po strzale Lionela Messiego, choć piłka ewidentnie minęła linię bramkową. Spotkanie drugiej i pierwszej drużyny w tabeli zakończyło się remisem 1-1.

Najbardziej dosadne były oczywiście media katalońskie. "Kolejny skandal" - napisał "Mundo Deportivo".

Reklama

"Dziesięć miesięcy po błędzie na Villamarin, nie uznano prawidłowego gola Messiego" - czytamy w tym dzienniku.

Poprzednio, w pojedynku z Betisem Sewilla, nie uznano gola po strzale Luisa Suareza, choć wtedy też piłka ewidentnie przekroczyła linię bramkową.

Grę słów zastosował dziennik "L'Esportiu". "Vargonya" - napisano, odnosząc się do słowa '"wstyd", ale umieszczając w tytule skrót VAR, czyli do systemu wideoweryfikacji przez sędziów, który wciąż nie obowiązuje w Primera Division.

"Sędziowska kradzież i przepiękna bramka Alby" - to z kolei "Sport". "Arbiter główny i jego asystent nie nie uznali prawidłowego gola Messiego, chociaż piłka przekroczyła linię bramkową o pół metra" - napisano, ilustrując to odpowiednim zdjęciem z futbolówką za linią bramkową.

W 30. minucie Argentyńczyk uderzył na bramkę, Neto nie potrafił złapać lecącej piłki i ta pomiędzy jego nogami prześlizgnęła się za linię bramkową, gdzie dopiero ją wybił.

- To był poważny błąd sędziego - powiedział po meczu Alba, obrońca Barcelony, który doprowadził do wyrównania pięknym uderzeniem z woleja po podaniu Messiego.

- Nawet ja to widziałem ze środka boiska. Potem oglądaliśmy jeszcze powtórki w przerwie i był to oczywisty gol - dodał.

Primera Division ma wprowadzić system VAR, który obowiązuje już w wielu ligach, od przyszłego sezonu.

- La Liga ma najlepszych piłkarzy i najlepszą ligę na świecie, dlatego zasługuje też na najlepszą technologię - mówił Sergio Busquets, pomocnik "Dumy Katalonii".

Ze swoimi piłkarzami zgadza się Ernesto Valverde.

- Bramka Messiego była zdobyta prawidłowo - przyznał trener Barcelony, który jednak nie rozwodził się nad tą sytuacją.

- Ważne, aby nie dopuścić do tego, żeby napięcie związane z grą cię owładnęło i my nie straciliśmy w takiej chwili koncentracji w meczu przeciwko silnemu przeciwnikowi. To był dobry mecz, trochę zmącony przez jeden kontrowersyjny moment - dodał.

Wątpliwości co do prawidłowości gola Messiego nie mają też w Valencii, która objęła prowadzenie po strzale Rodriga Moreno.

- Szkoda, że takie sytuacje wciąż się powtarzają. Opowiadamy się za technologią, a tym razem jej brak zadziałał na naszą korzyść - powiedział Ruben Uria, który zastępował na ławce zawieszonego szkoleniowca Marcelina Garcię Torala.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Valencia CF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama