Reklama

Reklama

Trapiony kontuzjami były piłkarz Realu Madryt Gago zakończył karierę

Były piłkarz reprezentacji Argentyny i Realu Madryt Fernando Gago w wieku 34 lat zakończył profesjonalną karierę. Wicemistrz świata z 2014 roku w ostatnim czasie borykał się z licznymi kontuzjami.

Pięć lat temu zerwał ścięgno Achillesa w lewej nodze, a w 2016 roku odnowił mu się ten uraz. W kolejnym roku zerwał dwa więzadła, m.in. krzyżowe przednie w prawym kolanie, zaś w 2018 zerwał ścięgno Achillesa prawej nogi. Już wtedy - jako zawodnik Boca Juniors Buenos Aires - ogłosił rozstanie z futbolem.

W 2019 roku wrócił jednak na prośbę swojego syna na boisko, w barwach stołecznej drużyny Velez Sarsfield. W styczniu 2020 po raz kolejny doznał ciężkiej kontuzji, tym razem zerwania więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Po długiej przerwie zdecydował się na rozegranie kilku meczów w Velez, ostatnio w niedzielę z Gimnasia (2-2). To było jego definitywne pożegnanie z karierą piłkarską.

Reklama

Gago uznawany był za wielki talent, w 2005 roku został mistrzem świata U-20, a w 2008 - mistrzem olimpijskim. Z kolei w 2014 wystąpił - jako rezerwowy - w finale mundialu w Brazylii przeciwko Niemcom (0-1 po dogrywce).

Mając 20 lat trafił z Boca Juniors do Realu za ok. 20 milionów euro. W barwach madryckiego zespołu dwukrotnie został mistrzem Hiszpanii, zdobył też Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii. W ciągu 4,5 lat rozegrał 121 meczów w ekipie "Królewskich". Występował także w AS Roma i Valencii, a w 2013 roku 61-krotny reprezentant Argentyny wrócił do ojczyzny.

giel/ krys/


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy