Reklama

Reklama

Tragiczna śmierć Jose Antonio Reyesa. Są nowe szczegóły

Hiszpańska policja ustaliła, że powodem tragicznego wypadku, w którym zginął były piłkarz reprezentacji Hiszpanii i takich klubów jak Arsenal, Atletico i Real Madryt - Jose Antonio Reyes, było pęknięcie opony przy prędkości 237 km/godz.

Do wypadku doszło na autostradzie między Sewillą a miastem Utrera. Reyes wraz z dwoma kuzynami podróżował mającym 380 koni mechanicznych mercedesem brabusem S550V.

Policja ustaliła, że Reyes stracił panowanie nad autem ponieważ przy prędkości 237 km/h pękła opona w jego sportowym wozie. W toku śledztwa ustalono, że były piłkarz nie korzystał z tego auta od miesięcy i w oponie było za mało powietrza. To właśnie spowodowało jej pęknięcie przy dużej prędkości.

Samochód wypadł z drogi, koziołkował i zapalił się. Reyes i jeden z jego kuzynów - 23-letni Jonathan zginęli na miejscu, a drugi kuzyn piłkarza walczy o życie w szpitalu. Ma poparzone 65 procent ciała.

Reklama

Reyes grał m.in. w Arsenalu Londyn, Atletico i Realu Madryt. Rozegrał 22 mecze w reprezentacji Hiszpanii i strzelił cztery gole.

Pogrzeb piłkarza odbył się poniedziałek w Utrerze.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL