Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (41 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (37 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (34 pkt.)
  • 4 .Villarreal CF (32 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (30 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (30 pkt.)
  • 7 .Granada CF (27 pkt.)
  • 8 .Real Club Celta de Vigo (23 pkt.)

To nie Dani Alves miał zjeść banana

- To Neymar miał zjeść na boisku banana, ale wspaniale, że zrobił to Dani - to słowa Gugi Ketzera, pracownika brazylijskiej agencji marketingowej. Jak się okazuje, akcja "Wszyscy jesteśmy małpami" została zaplanowana ponad dwa tygodnie temu, a wydarzenia z niedzielnego meczu ligi hiszpańskiej sprowokowały jej pomysłodawców do działania.

- Neymar i jego ojciec zgłosili się do nas po spotkaniu Barcelony z Espanyolem. Rasistowskie gesty i okrzyki kibiców drużyny przeciwnej sprawiły, że zawodnik "Dumy Katalonii" postanowił stanowczo zareagować. Ustaliliśmy, że zjedzenie banana to będzie świetny pomysł, a po tym, jak zrobił to Alves, nie było już na co czekać - dodał Ketzer.

Reklama

Neymar przeciwko Villarreal nie zagrał z powodu kontuzji, ale zaraz po meczu na portalu społecznościowym umieścił zdjęcie z żółtym owocem i słynnym już napisem "SomosTodosMacacos". Reakcja internautów była natychmiastowa, a fotografii przedstawiających ludzi z bananami w dłoniach wciąż przybywa.

Brazylijczyk podkreśla jednak, że Dani Alves nie miał pojęcia o planowanej kampanii i jego zachowanie było spontaniczne. Akcja przygotowana przez Neymara i agencję Loducca miała na celu zwrócić większą uwagę na problem rasizmu w sporcie.

Zobacz akcję z Danim Alvesem w roli głównej!

Zobacz film:

Dowiedz się więcej na temat: Daniel Alves | Neymar | FC Barcelona | banan | rasizm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje