Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (41 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (37 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (34 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (33 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (32 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (30 pkt.)
  • 7 .Granada CF (27 pkt.)
  • 8 .Cádiz CF (24 pkt.)

Szlagier w Madrycie. Atletico kontra Barcelona

Mecz Atletico Madryt - FC Barcelona zapowiada się jako najciekawsze wydarzenie 3. kolejki Primera Division. Trener "Rojiblancos" Diego Simeone liczy na dobry występ sprowadzonych latem Luciana Vietto i Jacksona Martineza. Sevilla Grzegorz Krychowiaka zagra na wyjeździe z Levante, a Real Madryt w Barcelonie z miejscowym Espanyolem.

Pierwszy z nich bardzo dobrze spisywał się w ubiegłym sezonie w Villarreal. W grudniu 2014 roku Argentyńczyk zdobył jedyną bramkę w meczu "Żółtej Łodzi Podwodnej" z Atletico (1-0). Być może to właśnie wtedy zwrócił na niego uwagę trener stołecznych Diego Simeone.

Reklama

Z kolei Kolumbijczyk Martinez był gwiazdą FC Porto, a dla Atletico zdążył już trafić w 2. kolejce, przeciwko Sevilli (3-0). Poza tym ekipę z Madrytu wzmocnili w zakończonym niedawno okienku transferowym także Belg Yannick Carrasco, Oliver Torres oraz Brazylijczyk Filipe Luis.

"Wygląda na to, że wszyscy są w dobrej formie. Jackson jest świetnym, silnym napastnikiem, który umie utrzymać się przy piłce. Vietto jest bardziej techniczny, ale też utalentowany. Tacy zawodnicy mogą odnieść sukces na Vicente Calderon" - powiedział Filipe Luis o kolegach z drużyny.

Zarówno Atletico, jak i Barcelona rozpoczęły sezon od dwóch zwycięstw i nie straciły jeszcze bramki. Zajmują jednak odpowiednio trzecie i czwarte miejsce w tabeli, ponieważ mają gorszy bilans bramek od Celty Vigo i Eibar.

"Barcelona ma ogromne możliwości i zawsze jest faworytem. Ale my będziemy grali przed własną publicznością. Szykuje się atrakcyjne widowisko, pełne twardej walki" - ocenił brazylijski obrońca.

W ekipie gości, którzy wygrali cztery z ostatnich pięciu ligowych spotkań w Madrycie z tym rywalem, nie wystąpi prawdopodobnie kontuzjowany bramkarz Claudio Bravo. Chilijczyk ma problem z mięśniem lewej nogi. Jeśli nic się nie zmieni, zastąpi go Niemiec Marc-Andre ter Stegen, dla którego będzie to debiut w La Liga. Dotychczas grał tylko w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla, a ekstraklasa była domeną Bravo.

Z Atletico do Barcelony przeniósł się Turek Arda Turan, ale nie będzie mógł wystąpić w sobotę. To dlatego, że Katalończycy wciąż odbywają karę zakazu transferowego - nowo pozyskani piłkarze będą mogli grać dopiero od stycznia.

Ze spotkania tych dwóch zespołów najbardziej cieszy się Real Madryt, który na inaugurację tylko zremisował ze Sportingiem Gijon 0-0 i ma cztery punkty, więc liczy na potknięcia rywali. "Królewscy" zmierzą się na wyjeździe z Espanyolem Barcelona w sobotę o 16.

Z kolei Sevilla, której piłkarzem jest Grzegorz Krychowiak, rozpocznie trzecią kolejkę piątkowym meczem wyjazdowym z Levante.

Wyniki, terminarz i tabela Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama