Szczęsny przerwał milczenie. Odpowiedział Hiszpanom. Przekazał tylko jedno
Czy Wojciech Szczęsny zdecyduje się błyskawicznie przerwać piłkarską emeryturę i dołączy do FC Barcelona? To pytanie zadaje sobie obecnie wielu dziennikarzy i kibiców. Polski bramkarz został poproszony o komentarz w tej sprawie i w końcu przerwał milczenie, odpowiadając na prośbę katalońskiego dziennika "Mundo Deportivo". 34-latek postanowił przekazać tylko jedną wiadomość.

Niespełna miesiąc temu Wojciech Szczęsny - po odejściu z Juventusu - przekazał fatalną wiadomość dla całej piłkarskiej Polski, ogłaszając koniec swojej kariery. Nie tylko reprezentacyjnej, ale i klubowej.
Dałem tej dyscyplinie sportu wszystko, co miałem. Poświęciłem jej 18 lat mojego życia, codziennie, bez wymówek. Dziś, choć moje ciało wciąż czuje się gotowe do wyzwać, moje serce jest już poza tym. Czuję, że teraz nadszedł czas, by poświęcić całą uwagę mojej rodzinie - mojej cudownej żonie Marinie i dwójce naszych pięknych dzieci - Liamowi oraz Noelii
Wydawało się, że jest to już stan nieodwracalny, a rękawice byłego reprezentanta Polski już na dobre zostały - wedle piłkarskiego porzekadła - odwieszone na kołku. Niewykluczone jednak, że w najbliższym czasie znów wylądują na jego rękach. A wszystko przez to, że kontuzji nabawił się podstawowy bramkarz FC Barcelona - Marc-Andre ter Stegen.
Niemiecki golkiper nabawił się poważnego urazu prawego kolana w ostatnim meczu La Liga z Villarrealem. I to właśnie nazwisko Polaka jest najgłośniej wymieniane w kontekście zastąpienia 32-latka.
Jak donoszą media, FC Barcelona nawiązała już kontakt z Wojciechem Szczęsnym, a rozmowę ze swoim rodakiem miał podjąć także snajper "Dumy Katalonii" - Robert Lewandowski. Co więcej, hiszpański dziennikarz Jose Alvarez w programie na kanale El Chiringuito TV przekazał, że Polak powiedział już "tak" przedstawicielom Barcelony i w przyszłym tygodniu zostanie zawodnikiem giganta z Półwyspu Iberyjskiego.
Wojciech Szczęsny w FC Barcelona? Polak zabrał głos w hiszpańskich mediach
Z Wojciechem Szczęsnym zdołali skontaktować się dziennikarze "Mundo Deportivo". Polak odpowiedział na ich prośbę, udzielając komentarza, lecz nie zdradził, jaka będzie jego przyszłość. Wypowiedział się wyłącznie na temat kontuzjowanego bramkarza Barcelony, udzielając mu wsparcia.
Mam tylko nadzieję, że Marc wkrótce wyzdrowieje, jest dobrym przyjacielem i świetnym bramkarzem, życzę mu wszystkiego najlepszego
I dodał: - To jedyna rzecz, którą mogę skomentować.












