Reklama

Reklama

  • 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CA Osasuna (0 pkt.)
  • 4 .Cádiz CF (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Elche CF (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

Sporting Gijon - Atletico Madryt 2-1. Sensacja na El Molinon

Sporting Gijon pokonał 2-1 (0-1) Atletico Madryt w pierwszym sobotnim spotkaniu 30. kolejki Primera Division. Gospodarze zdobyli dwie bramki w ostatnich jedenastu minutach rywalizacji. Dzięki wygranej, Asturyjczycy zrównali się punktami z Rayo Vallecano, które zajmuje ostatnią bezpieczną lokatę w ligowej tabeli.

Po długiej i wymagającej potyczce rewanżowej w 1/8 finału Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven, trener Atletico Diego Simeone postanowił dać odpocząć kilku zawodnikom. Spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczęli więc m.in. Gabi Fernandez, Juanfran i Fernando Torres. W wyjściowym składzie znaleźli się natomiast Jesus Gamez, Lucas Hernandez, Angel Correa i Luciano Vietto. Uraz wyeliminował Diego Godina.

Piłkarze Sporting podchodzili do spotkania wypoczęci, bo w tygodniu nie rozgrywali meczu, ale z pewnością niezadowoleni. Po czterech porażkach z rzędu, Asturyjczycy znaleźli się bowiem w strefie spadkowej i na gwałt potrzebowali zdobyczy punktowej.

Reklama

Oba zespoły nie forsowały tempa od początku. Goście z Madrytu rozpędzali się powoli, w 19. minucie podopieczni Simeone przejęli piłkę w środkowej strefie i ruszyli z kontratakiem. Po dośrodkowaniu Correi i zgraniu Antoine'a Griezmanna, szansy nie wykorzystał Koke.

Gospodarze odpowiedzieli po pięciu minutach. Z rzutu rożnego zacentrował Nacho Cases, a po zamieszaniu głową uderzał Arnaldo Sanabria. Na posterunku był jednak dobrze ustawiony Jan Oblak.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

W 29. minucie, z rzutu wolnego, z około 25 metrów, na bramkę Sportingu idealnie uderzył Griemzann, który trafił w samo okienko, pokonując bezradnego Ivana Cuellara.

Zdobyty gol usatysfakcjonował Atletico i stołeczny zespół przed przerwą nie stworzył już żadnych sytuacji podbramkowych.

W 63. minucie, Simeone zdjął z boiska bohatera gości Griezmanna i wprowadził do gry Fernando Torresa.

Jedenaście minut przed końcem spotkania, Sanabria uderzył z rzutu wolnego, a piłka trafiła w słupek bramki gości.

Chwilę później, arbiter Jesus Gil Manzano podyktował kolejny stały fragment za faul na Casesie, a napastnik Sportingu tym razem skierował piłkę do bramki Oblaka. Bramkarz Atletico miał pecha, bo piłka odbiła się do stojącego w murze Filipe Luisa.

W 89. minucie, nieoczekiwanie to gospodarze zadali cios na wagę zwycięstwa. Po akcji lewą stroną boiska, Jonathan wyłożył piłkę do Carlosa Castro, a ten wpakował piłkę do pustej bramki gości.

Sporting Gijon - Atletico Madryt 2-1 (0-1)
Bramki: Antoine Griezmann (29.) - Arnaldo Sanabria (79.), Carlos Castro (89.)

Remisem 2-2 zakończyło się spotkanie o "sześć punktów" na dnie tabeli. Na Estadio Nuevo Los Carmenes Granada CF podzieliła się punktami z Rayo Vallecano, chociaż kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Isaaca Successa. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Youseff El-Arabi, dla gości trafili Pablo Hernandez i Ze Castro, który ustalił wynik meczu w 87. minucie.

Ważne zwycięstwo odniosło UD Las Palmas. Kanaryjczycy wygrali na wyjeździe z Realem Sociedad 1-0. Bramkę, na wagę trzech punktów, zdobył Willian Jose. Wcześniej goście nie wykorzystali rzutu karnego. Wygrana pozwoliła UD Las Palmas odskoczyć na pięć punktów od strefy spadkowej.

Deportivo La Coruna pokonało ostatnie w tabeli UD Levante 2-1. W pierwszej części gola dla zespołu z Galicji zdobył Luis Alberto, a w drugiej połowie wyrównał Giuseppe Rossi. Remis utrzymywał się do 85. minuty, kiedy to piłkę, do swojej bramki, skierował Diego Marino.

Dowiedz się więcej na temat: Sporting Gijon | Atletico Madryt | Diego Simeone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje