Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (21 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (21 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (21 pkt.)
  • 4 .Real Sociedad San Sebastián (21 pkt.)
  • 5 .Rayo Vallecano (19 pkt.)
  • 6 .CA Osasuna (19 pkt.)
  • 7 .Atletico Madryt (18 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (17 pkt.)

Sevilla FC - Sporting Gijon 2-0. Ostatni kwadrans zadecydował

Sevilla FC pokonała 2-0 (0-0) Sporting Gijon w sobotnim spotkaniu 15. kolejki Primera Division. Obie bramki dla gospodarzy padły w ostatnim kwadransie, a zdobył je Kevin Gameiro.

W podstawowym składzie zespołu Unaia Emery'ego na murawę w roli kapitana gospodarzy wyszedł Grzegorz Krychowiak.

Pierwsze minuty zawodów nie należały do Andaluzyjczyków. W 25. minucie swoją szansę mieli zawodnicy Sportingu Gijon. Po składnym kontrataku, przed szansą stanął Alen Halilović. Chorwat trafił jednak wprost w bramkarza Sevilli FC - Sergio Rico. Aż do 34. minuty gospodarze czekali na pierwszy strzał w światło bramki. Wówczas na bramkę Ivana Cuellara celnie uderzał Fernando Llorente. Golkiper gości był jednak dobrze ustawiony i nie dał się zaskoczyć.

Reklama

Po przerwie z większym animuszem zaatakowali gospodarze. Dwoma strzałami popisał się Jewhen Konopljanka. Za pierwszym razem nie trafił w bramkę, a za drugim świetną interwencją popisał się Cuellar.

W 48. minucie, okazję miał Ever Banega, ale fantastyczną robinsonadę ponownie zaliczył bramkarz gości z Asturii.

Kwadrans później po świetnej zespołowej akcji ponownie próbował Konopljanka. Ukrainiec uderzał z lewej strony pola karnego po długim rogu, ale do zdobycia bramki zabrakło mu kilku centymetrów.

W 64. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Banega. Uderzenie Argentyńczyka z największym trudem odbił Ivan Cuellar.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Sevilla FC nie zwalniała tempa. W 68. minucie Sporting ponownie ratował Cuellar. Bramkarz gości z Gijon kapitalnie zatrzymał kolejny strzał Konopljanki.

W 75. minucie Luis Hernandez faulował, zdaniem sędziego Carlosa Del Cerro Grande, we własnej szesnastce Llorente. Obrońca obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i wyleciał z boiska. Piłkę na jedenastym metrze ustawił Kevin Gameiro. Francuz uderzył dobrze, ale Cueller był bardzo blisko odbicia piłki. Ostatecznie jednak futbolówka trafiła do bramki, a Sevilla FC objęła prowadzenie.

Pięć minut później Andaluzyjczycy trafili po raz drugi. Po kapitalnym dośrodkowaniu Jesusa Vitolo, piłkę głową z piątego metra do bramki skierował Gameiro.

W pozostałych sobotnich spotkaniach, FC Barcelona zremisowała 2-2 z Deportivo La Coruna, Celta Vigo pokonała 1-0 Espanyol, a Levante uległo 1-2 Granadzie. Na niedzielę zaplanowano mecze z udziałem zespołów z Madrytu: Atletico zagra u siebie z Athletikiem Bilbao, a Real zmierzy się na wyjeździe Villarreal CF.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje