Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (55 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (53 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (52 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (48 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (41 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (37 pkt.)
  • 7 .Real Betis Balompié (36 pkt.)
  • 8 .Levante UD (32 pkt.)

Sevilla FC - Levante UD 1-1. Grał Krychowiak

Sevilla trwoni punkty wywalczone na początku sezonu - w 11. kolejce Primera Division zaledwie zremisowała z Levante 1-1 na własnym stadionie. Pomocnik gospodarzy Grzegorz Krychowiak rozegrał całe spotkanie. Walka była twarda, a krew lała się strumieniami.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Krótko po rozpoczęciu meczu goście mieli znakomitą okazję, ale Daniel Carrico wybił piłkę zmierzającą do pustej już bramki.

W 22. minucie po wrzutce w pole karne gospodarzy Krychowiak zderzył się z bramkarzem swojej drużyny. Obaj padli niczym ścięci. Polak szybciej wstał, a Antonio Beto potrzebował pomocy lekarzy. Długo zszywali jego rozbitą brodę. Gdy wreszcie skończyli, Beto przy pomocy kolegów stanął na nogach, ale wciąż wyglądał na mocno oszołomionego. Mimo tego trener Unai Emery nie zdecydował się na zmianę.

Lepsze wrażenie sprawiali znacznie niżej notowani goście, ale w 31. minucie stracili gola. Gerard Deulofeu dośrodkował z prawego skrzydła, a Vitolo wykorzystał złe ustawienie obrońcy Levante i z bliska wpakował piłkę do siatki.

W 56. minucie znakomitą okazję na podwyższenie prowadzenia miał Carlos Bacca, ale dobrze asekurował bramkarza Juanfran. Goście skontrowali, gola nie strzelili, ale znów ucierpiał Antonio Beto. Daniel Carrico faulowany przez rywala we własnym polu karnym upadając kopnął w twarz bramkarza, na szczęście tym razem bez poważniejszych konsekwencji.

W 80. minucie bramkarz Sevilli popełnił koszmarny błąd - nie trafił w piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i Levante wyrównało po strzale Víctora Casadesúsa w zamieszaniu podbramkowym.

Gdy do końca regulaminowego czasu gry pozostawały dwie minuty Kévin Gameiro dostał podanie przed bramkę, ale nie trafił w piłkę i zmarnował kapitalną okazję. 

Z powodu długich przerw w grze, sędzia doliczył osiem minut, ale mecz trwał dłużej, bo w doliczonym czasie  Xumetra rozbił korkami głowę Navarro. Znów popłynłęła krew, a sędzia potrzebował czasu, aby opanować sytuację.

Sevilla FC - Levante UD 1-1 (1-0)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Krychowiak | FC Sevilla | Levante | Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje