Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (17 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (17 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (14 pkt.)
  • 5 .CA Osasuna (14 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (13 pkt.)
  • 7 .Athletic Bilbao (13 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (12 pkt.)

Ronald Koeman o swoim stanie zdrowia: Nie wierzcie we wszystko, co słyszycie

Ronald Koeman miał w czwartek doznać napadu paniki, w wyniku którego musiał udać się do szpitala - informacje tę potwierdził prezes FC Barcelony Joan Laporta. Holender na Twitterze zdementował jednak plotki o złym stanie swojego zdrowia.

Menedżer "Blaugrany" miał trafić do szpitala w wyniku silnego napadu paniki w czwartek wieczorem - informowały o tym. m.in. "Marca" i telewizja FOX Sports. Już w piątkowe popołudnie holenderski szkoleniowiec zdementował jednak w mediach społecznościowych, by zmagał się z poważniejszymi problemami zdrowotnymi.

"Nie wierzcie we wszystko, co słyszycie. Jestem zdrowy, to wszystko, co się liczy w życiu" - napisał Koeman. Na dołączonej do wpisu fotografii trener unosi dwa kciuki w górę.

Ronald Koeman niepewny swojego losu

Przyszłość szkoleniowca w klubie z Camp Nou jest w dalszym ciągu niepewna. We wtorek w towarzystwie swojego przedstawiciela Rob Jansena Koeman spotkał się m.in. z Joanem Laportą, by omówić swoją przyszłość w klubie, jednak pomimo tego, że rozmowa miała odbyć się w dobrej atmosferze, to nie przyniosła ona konkretów.

Reklama

Trener "był na rutynowym badaniu krwi"

Jak informuje "Mundo Deportivo", WassermanNetherlands, firma zarządzająca komunikacją Holendra w mediach, wyraziła niezadowolenie z powodu faktu, że Laporta wypowiedział się twierdząco na temat napadu paniki u Koemana. Według firmy trener był w szpitalu na rutynowym badaniu krwi, wyrażono przy tym ubolewanie, że ta informacja dotarła do mediów "w taki sposób".

Kontrakt Ronalda Koemana z Barceloną obowiązuje do końca czerwca 2022 roku.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama