Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (24 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (23 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (20 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 6 .Cádiz CF (15 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (14 pkt.)
  • 8 .Granada CF (14 pkt.)

Real Sociedad San Sebastian - FC Barcelona 3-1

Sensacja w 25. kolejce Primera Division. Barcelona przegrała na wyjeździe z Realem Sociedad San Sebastian 1-3 (1-1). "Duma Katalonii" traci do prowadzącego w tabeli Realu Madryt trzy punkty.

Real w sobotę pewnie pokonał na Santiago Bernabeu Elche 3-0 i wrócił na pozycję lidera. Gole dla "Królewskich", którzy musieli sobie radzić bez zawieszonego za czerwoną kartkę Portugalczyka Cristiana Ronalda, zdobyli: Asier Illarramendi (34.), Gareth Bale (72.) i Isco (81.). Walijczyk trafił po raz 10. w sezonie. Zwłaszcza gol Bale'a był ozdobą tego spotkania.

Barcelona musiała wygrać, żeby nie stracić dystansu do odwiecznego rywala. Tymczasem gracze Realu Sociedad nie przestraszyli się wielkich gwiazd. Gospodarze objęli prowadzenie w 32. minucie po samobójczym trafieniu Alexandra Songa. Szybko jednak doprowadził do remisu niezawodny Lionel Messi.

W drugiej połowie gospodarze udokumentowali swoją dobrą grę dwoma golami. W 54. minucie Antoine Griezmann wślizgiem umieścił piłkę pod poprzeczką wykorzystując dobre podanie Carlosa Veli. Kilka minut później Zurutuza zgubił obrońców Barcelony, wyprzedził Victora Valdesa i trafił do siatki.

Zwycięstwo Realu Sociedad mogło być jeszcze bardziej efektowne, ale w 81. minucie po strzale Veli gości uratował słupek.

W przerwie spotkania sędzia Fernandez Borbolan wyrzucił trenera Barcelony Gerardo Martino na trybuny.

Reklama

Real Sociedad San Sebastian - FC Barcelona 3-1 (1-1)



Bramki: 1-0 Song (32. - gol samobójczy), 1-1 Messi (36.), 2-1 Griezmann (54.), 3-1 Zurutuza (59.)

Wyniki, terminarz i tabela Primera Division


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje