Reklama

Reklama

  • 1 .Granada CF (6 pkt.)
  • 2 .Real Betis Balompié (6 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (4 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (4 pkt.)
  • 5 .Valencia CF (3 pkt.)
  • 6 .CA Osasuna (3 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (3 pkt.)
  • 8 .Cádiz CF (3 pkt.)

Real Madryt. Vinicius może wrócić do Flamengo w styczniu

Real Madryt wyłożył 45 mln euro, aby pozyskać utalentowanego nastolatka z Brazylii, ale trener Julen Lopetegui nie widzi na razie dla Viniciusa miejsca w składzie i młody piłkarz może w styczniu powrócić do Brazylii.

Hiszpańska prasa twierdzi, że mimo znakomitej gry Viniciusa w drugim zespole "Królewskich", Lopetegui nie zamierza ryzykować i nie będzie stawiał na młodego zawodnika.

Reklama

Realne wydaje się więc odesłanie Viniciusa do Brazylii, gdzie zdobywałby doświadczenie w seniorskim futbolu w barwach Flamengo Rio de Janeiro. Takie rozwiązanie umożliwia młodemu zawodnikowi specjalny zapis w kontrakcie.

Napastnik kosztował Real 45 mln euro, co dało mu miejsce w czołówce listy najdroższych transferów w historii brazylijskiej piłki.

Vinicius imponował podczas mistrzostw Ameryki Południowej do lat 15, a wielki talent potwierdził w rozgrywkach do lat 17. Teraz, w wieku 18 lat, jest członkiem brazylijskiej kadry do lat 20, ale nie jest jeszcze ustabilizowanym zawodnikiem.

Fakt, że kosztował aż 45 mln euro, a nie ma szans na regularną grę w Realu, pokazuje pod jaką presją jest Lopetegui, który musi odbudować zespół po utracie największej gwiazdy, jaką był w Madrycie Cristiano Ronaldo.

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Vinicius Junior | Flamengo Rio de Janeiro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje