Reklama

Reklama

Real Madryt ogłosił transfer Jamesa Rodrigueza

Real Madryt ogłosił na swojej stronie internetowej, że sfinalizował transfer Jamesa Rodrigueza z AS Monaco. Kolumbijczyk kosztował "Królewskich" w okolicach 80 milionów euro.

23-letni pomocnik podpisał sześcioletnią umowę, która ma obowiązywać do 2020 roku. Rodriguez we wtorek rano przeszedł pomyślnie testy medyczne.

Oficjalna prezentacja zawodnika odbyła się o godzinie 20 na stadionie Santiago Bernabeu. Już godzinę wcześniej wokół areny zaczęli zbierać się kibice, którzy chcieli powitać gwiazdę mundialu. Według szacunków, na trybunach zasiadło 35 tysięcy osób.

Przemawiając do zgromadzonych, Rodriguez pokazał, że nie jest typem gaduły. Przywitał się z fanami "Królewskich" dwoma zdaniami.

"Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyszli. Mam nadzieję, że sprawię wam wiele radości i zdobędę wiele tytułów" - powiedział, kończąc popularnym wśród kibiców okrzykiem "Hala Madrid!".

Reklama

Został powitany m.in. przez prezesa Realu Florentino Pereza, który porównał transfer ze sprowadzeniem przed 60 laty Argentyńczyka Alfredo Di Stefano.

- W ubiegłym sezonie wreszcie spełniliśmy marzenie o "la Decima" (10. zdobyty Puchar Europy - red.) i wywalczyliśmy Puchar Króla. Teraz myślimy o tym, jak możemy stać się jeszcze silniejsi. W tym celu trzeba wyszukiwać najlepsze talenty. Takim był sprowadzony w 1953 roku właśnie z Kolumbii Alfredo Di Stefano, czego my, madrytczycy, nigdy nie zapomnimy. Dlatego z ogromną dumą witam w naszych szeregach Jamesa. Dziś spełnia się twoje marzenie o grze w Realu Madryt - powiedział Perez.

Szefowie poprzedniego klubu Rodrigueza, AS Monaco, również nie kryli satysfakcji z transferu.

- Nie chcieliśmy stracić Jamesa, ale nadszedł czas, w którym uznaliśmy, że jego przejście do Realu będzie korzystne dla wszystkich stron. Nasz klub jest bardzo dumny, że umożliwił jeden z najważniejszych transferów w historii futbolu - powiedział Wadim Wasiliew, wiceprezes występującego we francuskiej ekstraklasie zespołu z Księstwa.

Rodriguez będzie grał w koszulce z numerem 10. Jego roczne zarobki wyniosą ok. siedmiu milionów euro.

Kolumbijczyk ma dołączyć do nowego zespołu na początku sierpnia. Jeszcze jako gracz Monaco, które przed rokiem zapłaciło za niego FC Porto 45 mln euro, w MŚ w Brazylii zdobył sześć bramek w pięciu meczach. W klasyfikacji strzelców o jedno trafienie wyprzedził Niemca Thomasa Muellera.

Wcześniej Real Madryt pozyskał z Bayernu Monachium mistrza świata Niemca Toniego Kroosa. Obaj będą mogli zagrać 12 sierpnia w Cardiff w meczu o Superpuchar Europy z Sevillą, w której prawdopodobnie będzie występował reprezentant Polski Grzegorz Krychowiak.

Cztery dni później "Królewscy", triumfatorzy ostatniej edycji Ligi Mistrzów, na Stadionie Narodowym w Warszawie zmierzą się towarzysko z Fiorentiną.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama