Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (58 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (56 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (53 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (48 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (42 pkt.)
  • 6 .Real Betis Balompié (39 pkt.)
  • 7 .Villarreal CF (37 pkt.)
  • 8 .Granada CF (33 pkt.)

Real Madryt. Martin Odegaard ma już dojść i chce odejść na wypożyczenie

Martin Odegaard znalazł się w niewdzięcznej sytuacji. Nie tak bowiem wyobrażał sobie powrót do Realu Madryt. Młody Norweg nie może liczyć na zaufanie Zinedine'a Zidane'a i chce odejść na wypożyczenie, by móc regularnie grać.

Odegaard wrócił do ekipy "Królewskich" latem po kapitalnym sezonie spędzonym na wypożyczeniu w Realu Sociedad.

W pierwszej rundzie kampanii 2019/20 wyrósł nie tylko na jedną z największych gwiazd ekipy z Baskonii, ale i całej ligi hiszpańskiej.

Później, po kontuzji, nie był w stanie odzyskać błysku. Do szczytowej formy nie potrafi wrócić także po powrocie na Santiago Bernabeu, w czym - poza nieustannymi problemami fizycznymi - przeszkadza mu brak regularnej gry. 

Reklama

W bieżących rozgrywkach Odegaard wystąpił w zaledwie siedmiu z 18 spotkań ligowych, tylko trzykrotnie meldując się w wyjściowym składzie "Królewskich". Teraz Norwega zabrakło wśród powołanych na środowy mecz Pucharu Króla z trzecioligowym CD Alcoyano. 22-latek ma dość zaistniałej sytuacji i - jak donosi "Marca" - chce opuścić Real.

Zidane jednak niechętnie spogląda na ewentualne odejście Odegaarda. Francuz chce bowiem zachować głębię składu w tym trudnym sezonie, naznaczonym przez pandemię koronawirusa.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Warto zaznaczyć, że "Zizou" sam chciał, by Norweg ponownie mógł założyć trykot Realu Madryt. Pierwotnie bowiem wypożyczenie 22-latka do Realu Sociedad miało obowiązywać przez dwa sezony. Ustna umowa ustanowiona między dwoma klubami została jednak zerwana, a Odegaard został "przyspawany" do ławki rezerwowych.

TB

Primera Division - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy


Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Zinedine Zidane | Martin Odegaard

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje