Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (41 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (37 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (34 pkt.)
  • 4 .Villarreal CF (32 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (30 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (30 pkt.)
  • 7 .Granada CF (27 pkt.)
  • 8 .Real Club Celta de Vigo (23 pkt.)

Real Madryt - Levante UD 5-1

Real Madryt pokonał Levante UD 5-1 w meczu 30. kolejki Primera Division. "Królewscy" przez cały mecz dominowali, ale pierwszego gola zdobyli goście. Ta sytuacja podziałała na marnujących kolejne okazje faworytów jak płachta na byka. W sumie oddali 34 strzały.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

"Królewscy" od początku narzucili swoje warunki niżej notowanemu rywalowi. Aktywni w ataku byli Karim Benzema, Luka Modrić i Gonzalo Higuain. W 18. minucie stuprocentowej okazji nie wykorzystał Kaka. Dostał znakomite podanie od Jose Callejona, ale Levante uratował bramkarz.

Piłkarze Realu nie mogli się wstrzelić. Tymczasem w 31. minucie piłkarze Levante wyprowadzili kapitalną kontrę. Pedro Rios wycofał piłkę do Michela, a ten wykorzystał okazję.

Stracony gol rozzłościł Real. Już trzy minuty później powinno być 1-1, ale sędzia dopatrzył się wątpliwego spalonego. W 36. minucie wyrównał Higuain po pięknym strzale z woleja. Po chwili arbiter podyktował rzut karny za zagranie ręką w polu karnym przez jednego z piłkarzy Levante. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Kaka.

Po przerwie na boisku pojawił się Cristiano Ronaldo. Portugalczyk miał okazję w 54. minucie, jednak strzelił bardzo niecelnie. Real zupełnie dominował i wypracowywał kolejne dobre sytuacje, jednak seryjnie je marnował, choć trzeba podkreślić, że bardzo dobrze bronił Gustavo Munua.

Pod bramką faworytów zrobiło się nerwowo w 78. minucie, gdy po błędzie stoperów, przed szansą na zdobycie wyrównującej bramki stanął Valdo. Sytuację uratował jednak Diego Lopez daleko wybiegając z bramki i utrudniając rywalowi oddanie celnego strzału.

W 84. minucie świetną akcję przeprowadził Higuain, zostawiony bez krycia Ronaldo dostał dokładne podanie przed bramkę, zdążył jeszcze podbić sobie piłkę i strzelić obok bramkarza. Jeszcze przed końcem Real dwukrotnie rozpracował defensywę rywali i dwie bramki dołożył Mesut Oezil.

Real Madryt - Levante UD 5-1 (2-1)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje