Reklama

Reklama

Real Madryt. Eden Hazard: Muszę pokazać jakość na boisku

50 tysięcy kibiców stawiło się na Santiago Bernabeu, żeby powitać nowego gwiazdora Realu Madryt Edena Hazarda. - Odkąd byłem dzieckiem, marzyłem o grze w tym klubie. Występowałem we Francji i w Anglii, a teraz jestem tu. Ta koszulka to dla mnie zaszczyt - powiedział reprezentant Belgii, za którego "Królewscy" zapłacili Chelsea Londyn 100 milionów euro.

"Dziś jest wyjątkowy dzień dla Realu Madryt. Oto wspaniały piłkarz, który potrafi robić niesamowite rzeczy. Legenda madrycka musi być kontynuowana przez najlepszych zawodników na świecie. Dziś jest częścią zespołu. Eden - jesteś tam, gdzie powinieneś być" - mówił prezydent Realu Florentino Perez.

"Dziękuję panie prezydencie. Dziękuję mojej rodzinie. Chcę zacząć grać w Realu za miesiąc i wygrać wiele tytułów. Odkąd byłem dzieckiem, marzyłem o grze w tym klubie. Występowałem we Francji w Anglii, a teraz jestem tu. Ta koszulka to dla mnie zaszczyt" - stwierdził Hazard.

Na prezentacji Belga zjawiło się 50 tysięcy kibiców. Jak zaznaczyła "Marca", takiej prezentacji nie było na Santiago Bernabeu od dawna.

Reklama

"Jestem przekonany, że to dobry krok dla mnie i dla mojej rodziny. Wszyscy jesteśmy podekscytowani i, tak jak mówiłem wcześniej, chciałbym, żeby sezon się zaczął" - zaznaczył Hazard.

"Wszyscy wiedzą, że Zinedine Zidane był moim idolem i teraz będzie moim trenerem. Zawsze lubiłem grać na lewym skrzydle lub jako "10", ale to nie moja decyzja" - podkreślił.

"Moim marzeniem jest wygrywać mecze i zdobywać trofea, Chcę tworzyć historię z Realem Madryt. Jestem nowym członkiem drużyny i postaram się dać z siebie maksimum. Jestem w najlepszym momencie mojej kariery i to idealny moment na przejście do Realu. Teraz muszę pokazać swoją jakość na boisku. Postaram się być najlepszym piłkarzem na świecie, ale najpierw chcę, żebyśmy byli najlepszą drużyną, zdobywającą tytuły. Stoję przed nowym wyzwaniem i jestem na to gotowy" - mówił Hazard.

RK

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL