Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (83 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (79 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (66 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (66 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (57 pkt.)
  • 6 .Getafe CF (54 pkt.)
  • 7 .Real Sociedad San Sebastián (54 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (51 pkt.)

Real Madryt bez Dudka na deskach

W 11. kolejce Primera Division Real Madryt przegrał na wyjeździe z FC Sevilla 0:2.

Sevilla zagrała wreszcie z rekonwalescentami - Kanoute i Christianem Poulsenem. Obaj zawodnicy ożywili jej grę. Ale pierwszy gol to zasługa pozyskanego latem z Francji (RC Lens) za jedyne 4,5 mln euro Seydou Kiety. Malijczyk otrzymał piłkę w środku pola i wypalił z lewej nogi z 25 m. Keitę próbował zablokować Fabio Cannavaro, ale nie zdążył i Iker Casillas wybił się jak lampart, ale nie zdołał sięgnąć piłki.

Reklama

Chwilę później do siatki z bliska trafił Luis Fabiano po podaniu Kanoute.

Od 51. min Real musiał sobie radzić w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę - w konsekwencji drugiej żółtej - dostał Sergio Ramos. Trzeba przyznać, że była to zbyt pochopna decyzja sędziego. Trzy minuty później ostatecznie pognębić Real mógł Fabiano, ale nie trafił na bramkę w idealnej okazji.

Sytuację próbował ratować Raul, ale robił to w kiepski sposób. W 59. min próbował wymusić rzut karny i w starciu z Dragutinoviciem - miast strzelać na bramkę, aktorsko upadł. Sędzia nie dał się nabrać i pokazał gwiazdorowi z Madrytu żółty kartonik.

Przypieczętować wygraną Sevilli mógł Diego Capel, ale w 89. min zmarnował dogodną pozycję. Niezależnie od wyniki, jaki odniesie w niedzielę Barcelona (o godz. 19 podejmuje Real Betis), "Królewscy" pozostaną liderem.

Jerzy Dudek po raz pierwszy nie usiadł na ławce rezerwowych "Królewskich". Z powodu kontuzji pleców nie pojechał do Sewilli.

FC Sevilla - Real Madryt 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Keita (19.), 2:0 Fabiano (21.).

Dowiedz się więcej na temat: Dariusz Dudka | Real Madryt | Real

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje