Reklama

Reklama

  • 1 .Granada CF (6 pkt.)
  • 2 .Real Betis Balompié (6 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (4 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (4 pkt.)
  • 5 .Valencia CF (3 pkt.)
  • 6 .CA Osasuna (3 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (3 pkt.)
  • 8 .Cádiz CF (3 pkt.)

Real Madryt. Awantura po karnym dla "Królewskich"

Po ostatnim meczu Realu Madryt w lidze z Villarrealem, w Hiszpanii rozpętała się zacięta dyskusja na temat pracy sędziów. Arbiter Jesus Gil podyktował dla "Królewskich" rzut karny, który wzbudził sporo kontrowersji. Po meczu sędziowie spotkania zostali także przyłapani z reklamówkami z logo Realu Madryt, co nie spodobało się prezesowi Villarrealu.

Primera Division: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Walka o mistrzostwo w Hiszpanii jest coraz bardziej zacięta, ale w tle cały czas dyskutuje się o poziomie hiszpańskich sędziów. Po ostatnim meczu Realu Madryt w lidze arbitrzy znowu znaleźli się pod dużą falą krytyki.

Reklama

Wszystko z powodu podyktowanego dla Realu Madryt w 74. minucie rzutu karnego. Sędzia Jesus Gil dopatrzył się w "szesnastce" zagrania ręką Bruna Soriano. Telewizyjne powtórki wykazały, że piłkarz rzeczywiście dotknął futbolówkę ręką, ale wcześniej odbiła się ona od innego zawodnika i pomocnik nie miał szansę na to w porę zareagować.

- Wszyscy widzieli, że nie mogłem nic zrobić. Piłka poleciała w stronę mojego ramienia, nie mogę sobie go przecież odciąć. To był rykoszet, więc nie powinno być karnego - argumentował Soriano po meczu.

Już w trakcie spotkania decyzja arbitra wywołała spore zamieszanie. Posypały się żółte kartki, a za protesty na trybuny został wysłany trener Villarrealu - Fran Escriba.

"Jedenastkę" na gola pewnie zmienił Cristiano Ronaldo, dzięki czemu Real doprowadził do remisu 2-2. W 83. minucie zwycięską bramkę dla "Królewskich" zdobył natomiast Alvaro Morata i podopieczni Zidane’a mogli cieszyć się z trzech punktów oraz pozycji lidera w lidze.

Kontrowersyjną sytuację na Twitterze skomentował także piłkarz Barcelony - Gerard Pique, który umieścił kilka zdjęć z meczu Real Madryt - Villarreal oraz Malaga - FC Barcelona, na których jego zdaniem widać, że sędziowie niesłusznie orzekali na korzyść "Królewskich" i krzywdzili decyzjami Katalończyków w podobnych sytuacjach.

- Wszyscy wiemy, jaki jest Pique. Zaskoczyłoby mnie to, gdyby taki wpis dodał Messi - zignorował ten wpis obrońca Realu Sergio Ramos.

Do ciekawej sytuacji doszło także po zakończeniu meczu Villarreal - Real Madryt.

- Sędziowie opuścili stadion z torbami Realu Madryt i to nie jest OK" - powiedział prezes "Żółtej Łodzi Podwodnej" Fernando Roig.

Do sprawy natychmiast odniósł się Komitet Sędziów, który przyznał, że w torbach nie było nic poza kilkoma breloczkami i długopisami. To, że kluby po meczach wręczają arbitrom różne gadżety w świecie futbolu, według nich, nie jest niczym nowym. Hiszpańska "Marca" zrobiła nawet zestawienie, w którym dokładnie opisuje, co kluby z Primera Division mają w zwyczaju dawać arbitrom po meczach. Z obecnych drużyn w hiszpańskiej Ekstraklasie tylko Sporting Gijon nie wręcza żadnych upominków. Reszta klubów rozdaje breloczki, przypinki, długopisy itp. 

Real Madryt w lidze ma punkt przewagi nad drugą Barceloną. "Królewscy" do rozegrania mają jeszcze jeden zaległy mecz.

AK

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Villarreal CF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje