Reklama

Reklama

Radamel Falcao nie dla Realu Madryt

Wygląda na to, że Radamel Falcao nie trafi po zakończeniu obecnego sezonu do Realu Madryt. Wszystko za sprawą polityki Atletico, które nie chce zezwolić na transfer swojego asa do zespołu lokalnego konkurenta.

27-letni Kolumbijczyk to obecnie jeden z najbardziej pożądanych snajperów świata. Falcao w swoim składzie chcieliby mieć giganci światowego futbolu. Utalentowany napastnik znalazł się na liście życzeń m.in. włodarzy Realu Madryt, Chelsea Londyn, Interu Mediolan, Manchesteru City, Paris Saint-Germain i Barcelony.

Na snajpera lokalnego rywala ostrzą sobie zęby szefowie "Królewskich", ale wygląda na to, że mają nikłe szanse na pozyskanie Falcao. Według hiszpańskiego dziennika "AS" Atletico sprzeda Kolumbijczyka Realowi za 75 milionów euro.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, w końcu za znacznie większe pieniądze z Manchesteru do Madrytu przechodził Cristiano Ronaldo, gdyby nie "promocyjne" warunki dla innych potencjalnych nabywców Falcao. Pozostałe kluby zainteresowane usługami Kolumbijczyka będą mogły go mieć w swoim składzie za "jedyne" 60 mln euro.

Reklama

Na ten moment największe szanse na pozyskanie Falcao ma Chelsea. Według hiszpańskich mediów pogodzone z odejściem swojego asa Atletico byłoby zadowolone z jego przeprowadzki do Premier League, a bossowi londyńczyków, Romanowi Abramowiczowi mocno zależy na zakontraktowaniu trzeciego po Leo Messim i CR7 snajpera Primera Division.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, terminarz i tabelę Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL