Reklama

Reklama

Puchar Króla: Barcelona - Getafe 4-0

Piłkarze Barcelony pokonali na Camp Nou Getafe 4-0 (1-0) w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla. Wydarzeniem numer jeden był powrót do gry Lionela Messiego, który przez niemal dwa miesiące leczył kontuzję mięśnia uda. As "Dumy Katalonii" strzelił w pojedynku z Getafe dwa gole.

Messi w zeszłym tygodniu wznowił treningi z Barceloną i wydawało się, że już w ligowym meczu z Elche zobaczymy Argentyńczyka na boisku. As "Dumy Katalonii" oglądał jednak to spotkanie z trybun. Na pojedynek z Getafe Messi już znalazł się w kadrze. Trener Gerardo Martino postanowił, że 26-letni zawodnik rozpocznie mecz na ławce rezerwowych.

Pojedynek rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy, którzy już w 9. minucie objęli prowadzenie. Z lewej strony dokładnym zagraniem popisał się Pedro, a Cesc Fabregas strzałem głową zmusił do kapitulacji Jordi Codinę.

Przewaga Barcelony była wyraźna, ale nie przełożyło się do na ilość sytuacji podbramkowych.

W 18. minucie szansę na wyrównanie mieli goście. Juan Valera nie trafił jednak w bramkę z kilku metrów. Jeszcze lepszą okazję piłkarze Getafe wypracowali w 32. minucie. Z rzutu wolnego piłkę w pole karne posłał Jaime Gavilan. Juan Antonio Rodriguez tylko musnął futbolówkę głową, ale znakomicie w bramce spisał się Jose Manuel Pinto.

Od początku drugiej połowy Barcelona ruszyła do bardziej zdecydowanych ataków. W 50. minucie Alexis Sanchez nie sięgnął piłki po zagraniu Pedro. Kilka minut później Jordi Cordina z trudem odbił na rzut rożny strzał Fabregasa. Kibice ożywili się jednak, kiedy rozgrzewkę rozpoczął Messi.

W 62. minucie aktywny Pedro został sfaulowany przez Juana Valerę i sędzia podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Fabregas.

Dwie minuty później na boisku pojawił się owacyjnie powitany Messi, który zastąpił Andresa Iniestę. Niemal każde zagranie Argentyńczyka wywoływało olbrzymi aplauz na widowni.

W 73. minucie Messi podał do Alexisa Sancheza, który strzelił z 12 metrów, ale bramkarz Getafe odbił piłkę nogami.

Kwadrans przed końcem bliscy zdobycia gola byli goście. Piłka po uderzeniu Diego Castro z 18 metrów przeleciała tuż obok spojenia słupka z poprzeczką.

W 82. minucie Messi popisał się rajdem w swoim stylu, ale jego zagranie do Pedro było trochę za mocne. Końcówka meczu była znakomita w wykonaniu Argentyńczyka, który uświetnił swój powrót do gry dwoma golami. Sergio Busquets zagrał do Martina Montoyi, który z "pomocą" obrońcy Getafe odegrał do Messiego, a ten z kilku metrów trafił tuż przy słupku. W doliczonym czasie gry Argentyńczyk ustalił wynik meczu.

Reklama

Barcelona wygrała wysoko i zrobiła duży krok w kierunku awansu do ćwierćfinału. Rewanż odbędzie się 16 stycznia.

Barcelona - Getafe 4-0 (1-0)


Bramki: 1-0 Fabregas (9.), 2-0 Fabregas (63. - rzut karny), 3-0 Messi (90.), 4-0 Messi (90.)

Wyniki i terminarz 1/8 finału Pucharu Króla

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL