Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (39 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (31 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (30 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (27 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (22 pkt.)

Primera Division. ​Zlatan Ibrahimović zapowiedział powrót do Hiszpanii

Jedni mówią, że jest jak wino, inni - że to maszyna do zdobywania goli, której nie ima się ząb czasu. Wszystkie te sformułowania sprowadzają się do jednego - Zlatan Ibrahimović wciąż pozostaje w świetnej dyspozycji, którą znów będzie mógł zachwycać hiszpańskich kibiców. Na to wskazuje tajemnicze nagranie, które zamieścił na swoim koncie na Instagramie.

- Cześć, Hiszpanio! Zgadnij co... Wracam! - mówi Ibrahimović na opublikowanym filmiku.

Temat od razu podchwycili dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego, którzy zaczęli się zastanawiać, do którego klubu trafi ostatecznie doświadczony Szwed.

Dotychczas spekulacje dotyczące przyszłości Ibrahimovicia wieściły przede wszystkim jego powrót do Serie A. Zainteresowane usługami 38-latka miały być głównie dwie drużyny: Bologna oraz Napoli, co potwierdził prezes klubu spod Wezuwiusza Aurelio De Laurentiis.

Kontrakt szwedzkiego napastnika z LA Galaxy wygasa 31 grudnia bieżącego roku. "Ibra" trafił do MLS w marcu 2018 roku i w ciągu dwóch sezonów rozegrał 58 spotkań, strzelając 53 gole i mając 15 asyst.

Reklama

Wcześniej był zawodnikiem między innymi Barcelony. Barw "Dumy Katalonii" bronił w sezonie 2009/10, dokładając do swojej gabloty mistrzostwo i dwa Superpuchary, a także medal za zwycięstwo w klubowym mundialu. Potem jednak, ze względu na konflikt z Pepem Guardiolą, opuścił Hiszpanię i dołączył do Milanu.

Powrotu "Ibry" na Półwysep Iberyjski możemy być już pewni. Pytanie tylko jak ma on wyglądać? Filmik opublikowany przez Szweda jest bowiem bardzo zagadkowy i nie przesądza on jego transferu do klubu Primera Division. Może on także oznaczać uczestnictwo w akcji marketingowej lub meczu pokazowym, rozgrywanym na terytorium Hiszpanii. Być może jest to jednak zapowiedź wielkiego transferu, który wywoła spore poruszenie w całym futbolowym światku, czego życzyłoby sobie pewnie wielu fanów La Liga.

Warto przypomnieć, że Ibrahimović wywołał już kiedyś spore zamieszanie deklaracjami na temat swojej przyszłości. Napastnik zakończył karierę reprezentacyjną po Euro 2016. Szwecja zdołała później, bez swojej największej gwiazdy, awansować na mistrzostwa świata w 2018 roku. - Jadę na mundial - mówił "Ibra" przed rozgrywaną w Rosji imprezą. Wielu odczytywało te słowa jako chęć wymuszenia miejsca w kadrze "Trzech Koron". Tymczasem 38-latek rzeczywiści pojawił się na mistrzostwach, lecz w innej roli, niż oczekiwano - jako ambasador jednego ze sponsorów.

TB

Primera Division - terminarz, tabela, wyniki, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama