Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (24 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (23 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (20 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 6 .Cádiz CF (15 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (14 pkt.)
  • 8 .Granada CF (14 pkt.)

Primera Division. Sensacyjny zarzut pod adresem Messiego. Argentyńczyk wprowadza ferment w szatni?

Były menedżer, a także wujek Antoine'a Griezmanna, wypowiedzieli się na temat zakulisowych spraw związanych z funkcjonowaniem FC Barcelona. Z ich słów wynika, że Lionel Messi wprowadza ferment w szatni "Dumy Katalonii". To właśnie Argentyńczyk miał przeszkodzić francuskiemu piłkarzowi w szybkiej aklimatyzacji w zespole.

Griezmann trafił na Camp Nou latem 2019 roku i od tamtej pory nie zdołał nawiązać do kapitalnej formy, którą zachwycał w barwach Atletico Madryt.

Wujek 29-latka przyznał, że spora w tym wina Leo Messiego, sugerując, że przebieg treningów Barcelony jest układany zgodnie z preferencjami poszczególnych zawodników.

- Byłem przekonany, że Griezmann nie zdoła odnieść sukcesu w ciągu pierwszych sześciu miesięcy, ale nie spodziewałem się, że potrwa to rok. Wiem jednak, jak wygląda sprawa z Messim i co się dzieje w środku. To nie jest łatwe. Są rzeczy, których nie można powiedzieć. Zasadniczo w Barcelonie nie wszyscy pracują wystarczająco ciężko, a sesje treningowe mają na celu zadowolenie niektórych zawodników. Jest więc oczywiste, że to nie zadziała. Antoine musi dużo pracować, nawet jeśli niektórzy ludzie nie potrzebują tego wysiłku, aby być w formie - zdradził krewny Griezmanna w rozmowie, której fragment opublikowano w programie "El Chiringuito de Jugones".

Reklama

Znacznie bardziej dosadnych słów użył były agent Francuza - Eric Olhats.

- Antoine przybył do klubu, w którym Messi ma wszystko na oku. Jest zarówno cesarzem, jak i monarchą. Nie przyjął Griezmanna zbyt dobrze. Jego postawa była godna ubolewania i sprawiła, że Francuz czuł się źle. Zawsze słyszałem, jak Griezmann mówił, że nie ma problemu z Messim, ale nigdy na odwrót. To reżim terroru. Albo jesteś z Messim, albo przeciwko niemu - stwierdził Olhats w rozmowie z "France Football".

Sprawę skomentował na gorąco były piłkarz Barcelony, a obecnie zawodnik Sevilli Ivan Rakitić, który w ubiegłym sezonie dzielił szatnię z Griezmannem i Messim.

- Z tego co widziałem, bardzo dobrze się dogadywali. Co tam się dzieje - nie wiem. Widziałem ich pijących yerba mate przez długi czas w szatni. Jeśli obaj będą strzelać gole, nie będzie więcej gadania. Gdy wygrywa się mecz 5-0, wszyscy się śmieją. Jeśli nie, doszukuje się różnych rzeczy. Ale to dwóch spektakularnych gości - powiedział Chorwat w rozmowie z telewizją Canal Sur.

TB

Primera Division - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Dowiedz się więcej na temat: Lionel Messi | FC Barcelona | Antoine Griezmann

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje