Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (39 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (31 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (30 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (27 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (22 pkt.)

Primera Division. Sensacyjne doniesienia w sprawie kontraktu Lionela Messiego

Oficjalny komunikat opublikowany w niedzielę przez władze hiszpańskiej ekstraklasy zdawał się rozwiewać wszelkie wątpliwości dotyczące kontraktu Lionela Messiego. Jego umowa z FC Barcelona wciąż obowiązuje, mimo iż chciał ją jednostronnie rozwiązać - przyznała La Liga. Prawda może być jednak zupełnie inna.

Messi zdumiał cały piłkarski świat, wysyłając do biur na Camp Nou faks, w którym poinformował o chęci rozwiązania kontraktu.

Odwołał się w ten sposób do zapisu w umowie, który - jak początkowo się mówiło - zezwalał mu na opuszczenie klubu bez jakichkolwiek konsekwencji do 10 czerwca. Termin ten upłynął ponad dwa miesiące temu. Argentyńczyk miał być jednak przekonany, że wydłużenie sezonu z powodu pandemii koronawirusa dało mu możliwość wypowiedzenia umowy w późniejszym czasie.

W niedzielę głos w tej sprawie zabrały władze La Ligi. W opublikowanym przez nie komunikacie czytamy, że ich zdaniem kontrakt Messiego z Barceloną wciąż obowiązuje, a zerwać może go jedynie wpłacenie klauzuli wykupu, wynoszącej bagatela 700 mln euro.

Reklama

Zupełnie inne zdanie na ten temat mają dziennikarze Onda Cero, którzy - jak podają - mieli wgląd w umowę genialnego Argentyńczyka.

Onda Cero informuje, że zgodnie z zapisem kontraktu opiewająca na 700 mln euro klauzula nie ma zastosowania, gdy piłkarz zdecyduje się jednostronnie rozwiązać umowę po zakończeniu sezonu 2019/20.

W praktyce oznaczałoby to, że Messi nie musi płacić ani centa za zakończenie współpracy z "Dumą Katalonii" i może po prostu odejść z klubu.

Spór na linii Argentyńczyk-klub trwa w najlepsze i niewykluczone, że o ostatecznym zakończeniu tej sprawy zadecyduje sąd.

Messi zdaje się być już jednak jedną nogą poza Camp Nou. W niedzielę nie stawił się na testach na obecność koronawirusa przed wznowieniem treningów drużyny.

TB

Primera Division - sprawdź szczegóły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy