Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (87 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (82 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (70 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (70 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (60 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (56 pkt.)
  • 7 .Granada CF (56 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (54 pkt.)

Primera Division. Quique Setien: Neymar czy Martinez? Obaj są znakomici

- Obecnie ciężko skupiać się na przyszłości, skoro nawet nie możemy być pewni teraźniejszości. W takich klubach jak Barcelona wszystko może się dynamicznie zmienić. Mam nadzieję, że Josep Maria Bartomeu zostanie z nami i porozmawiamy o przyszłości. Wierzę w niego - stwierdził trener "Dumy Katalonii" Quique Setien. Hiszpan odniósł się również do medialnych spekulacji dotyczących zmian kadrowych w klubie.

W ostatnim czasie FC Barcelona musi zmagać się z wieloma problemami wewnętrznymi. Tyczą się one nie tylko odejścia kilku dyrektorów, ale także sytuacji kadrowej i zamieszania wokół Ivana Rakiticia.

Reklama

Informację o potencjalnym odejściu Chorwata - przynajmniej w opinii kibiców - miał potwierdzać post zamieszczony w mediach społecznościowych. Rakitić wspomniał w nim mecz z Argentyną podczas zeszłego mundialu, a na jednym zdjęciu było widać, jak po udanych dryblingu, za jego plecami znalazł się Lionel Messi.

Zobacz więcej informacji o zmianach we władzach "Barcy"

- Ja nie otrzymałem od niego żadnej deklaracji dotyczącej chęci odejścia z klubu. Spędzamy razem dużo czasu i na pewno dałby mi znać - odpowiedział na doniesienia trener "Barcy" Quique Setien cytowany przez Goal.com.

- Jestem zadowolony z jego postawy i nic więcej nie mogę powiedzieć. Jedyne co możemy teraz zrobić to poczekać na jego decyzję - dodał.

Umowa Chorwata wygasa w 2021 roku i na razie zawodnik łączony jest z Sevillą i kilkoma klubami w Serie A. Jego usługami poważnie zainteresowane mają być AC Milan i Inter Mediolan. Natłok medialnych spekulacji rozzłościć gracza "Barcy".

- Nie jestem workiem ziemniaków. Sam zadecyduję o swojej przyszłości. Chcę grać w miejscu, w którym będę ceniony. Jeżeli będę czuł, że jestem zachwycony grając dla Barcelony to zostanę, ale nie wykluczam innych opcji - stwierdził Chorwat w wywiadzie dla "Mundo Deportivo".

Trener "Dumy Katalonii" odniósł się również do pozostałych doniesień transferowych. Hiszpańskie media od jakiegoś czasu rozpisują się o tym, że Lautaro Martinez i Neymar mogliby już w niedalekiej przyszłości wzmocnić szeregi klubu.

- Oczywiście, że każdy chciałby mieć w swojej drużynie piłkarza pokroju Neymara. Mamy jednak świadomość jaka jest jego cena i sprowadzenie go może być ciężkie. Podobnie wygląda kwestia transferu Martineza. To świetni piłkarze i nie potrafię wskazać który z nich jest lepszy.

Zobacz więcej informacji o lidze hiszpańskiej

- Obecnie jednak ciężko skupiać się na przyszłości, skoro nawet nie możemy być pewni teraźniejszości. W takich klubach jak Barcelona wszystko może się dynamicznie zmienić. Mam nadzieję, że Josep Maria Bartomeu zostanie z nami i porozmawiamy o przyszłości. Wierzę w niego - dodał Hiszpan.

Z Barceloną łączony ostatnio był również Philippe Coutinho. Setien pytany o drugą szansę dla Brazylijczyka odparł w sposób bliźniaczy do opinii o Neymarze i Martinezie. "Duma Katalonii" zajmuje obecnie 1. miejsce w tabeli, mając dwa punkty przewagi na Realem Madryt. 

Primera Division - tabela, wyniki, strzelcy

PA


Dowiedz się więcej na temat: Quique Setien | FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje