Reklama

Reklama

  • 1 .Real Betis Balompié (6 pkt.)
  • 2 .Granada CF (6 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (5 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (5 pkt.)
  • 5 .Valencia CF (4 pkt.)
  • 6 .Real Madryt (4 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (4 pkt.)
  • 8 .Villarreal CF (4 pkt.)

Primera Division. Messi: Kochałem go i zachwycałem się nim

Lionel Messi zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. W wywiadzie dla „L'Equipe” opowiedział o piłkarzu, którego gra wywarła na nim olbrzymie wrażenie. Bohaterem tej historii jest Thierry Henry.

Kiedy w roku 2007 Henry dołączył do Barcelony, miał już 30 lat i pozycję gwiazdora w świecie futbolu. Messi był 20-latkiem. I wciąż jeszcze marzył, by mieć u stóp cały świat.

Reklama

- Gdy Henry wszedł do szatni, nie śmiałem spojrzeć w jego twarz - zwierza się Argentyńczyk. - Zbudowałem sobie obraz jego gry, podziwiałem go i nagle znaleźliśmy się w tej samej drużynie. To było niesamowite.

Słynny Francuz przybył na Camp Nou po ośmiu latach gry w Arsenalu Londyn. W Hiszpanii spędził trzy sezony. Mimo że nie był już najmłodszy, nadal czarował publikę genialnymi zagraniami.

- Jego łatwość kończenia sytuacji i to, jak składał się do strzelania goli, były fantastyczne - nie kryje Messi. - Kochałem go i zachwycałem się tym wszystkim. Sprawiał wrażenie, jakby to wszystko było naturalne, płynne i proporcjonalne.

Największy wspólny sukces odnieśli w 2009 roku. Sięgnęli wówczas po krajowy dublet i triumf w Lidze Mistrzów. Rok później Henry odszedł do New York Red Bulls.

UKi 

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Lionel Messi | thierry henry | Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje