Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (33 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (28 pkt.)
  • 5 .Real Betis Balompié (27 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (24 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (20 pkt.)

Primera Division. Messi idzie na wojnę z FC Barcelona. Argentyńczyk zwrócił się do FIFA

Wszystkie znaki na niebie i ziemi zwiastują koniec pięknej epoki Lionela Messiego w barwach FC Barcelona. Po wielu latach pełnych sukcesów jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu pragnie za wszelką cenę odejść z klubu swojego życia. "Duma Katalonii" nie chce rzecz jasna stracić swojego asa i motoru napędowego całego klubowego marketingu. Messi jednak nie zamierza odpuszczać i w walce o transfer zwrócił się już nawet do FIFA.

Po sromotnej klęsce w 2-8 z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów, która była efektem między innymi fatalnego zarządzania klubem, Messi powiedział "basta" i chce opuścić szeregi "Blaugrany". Ta wiadomość uderzyła w świat futbolu niczym piorun - nagle, niespodziewanie i z całą mocą. Nie można jednak wykluczyć tego, że myśl o rozstaniu z klubem zrodziła się w głowie Argentyńczyka znacznie wcześniej.

Przy ostatniej prolongacie kontraktu Messi zagwarantował sobie bowiem możliwość pożegnania z klubem na finiszu każdego sezonu bez jakichkolwiek konsekwencji. Właśnie ten zapis chce teraz wykorzystać geniusz z Rosario, choć - zdaniem klubu - nie jest to możliwe. Działacze z Camp Nou twierdzą, że klauzula zawarta w umowie Argentyńczyka wygasła już w czerwcu. Kontrakt nie przewidywał bowiem nieoczekiwanego wydłużenia sezonu.

Reklama

Nie oznacza to jednak zakończenia całej sprawy, a raczej stanowi początek sporu na linii Barcelona-Messi. Napięte relacje 33-latka z klubowymi działaczami każą spytać nie o to, czy Argentyńczyk odejdzie z "Dumy Katalonii", lecz na jakich warunkach. "Blaugrana" nie zamierza puszczać wolno swojej gwiazdy, lecz Messi chce walczyć o swoje, a pomóc może mu w tym FIFA.

Jak donosi włoski dziennikarz Tancredi Palmeri, Messi zwrócił się do światowej federacji z prośbą o wydanie CTI. To tymczasowy certyfikat transferowy, który umożliwia darmową zmianę barw klubowych.

Argentyńczyk zdaje się więc być zdeterminowany, by zakończyć swój 20-letni związek z Barceloną. Faworytem do zakontraktowania Messiego jest Manchester City. Potwierdzają to doniesienia Palmeriego. Jego zdaniem działacze "Obywateli" mają w przyszłym tygodniu udać się do stolicy Katalonii, by zasiąść do rozmów.

Messi natomiast, choć walczy o rozwiązanie kontraktu, zamierza stawić się na poniedziałkowym treningu drużyny, pierwszym pod wodzą nowego trenera - Ronalda Koemana.

TB

Primera Division - sprawdź szczegóły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama