Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (87 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (82 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (70 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (70 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (60 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (56 pkt.)
  • 7 .Granada CF (56 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (54 pkt.)

Primera Division. Konflikt na linii Arthur Melo - FC Barcelona

Mimo zakończenia sezonu ligowego, w FC Barcelona nie brakuje nowych problemów. W szeregach "Dumy Katalonii" doszło do kolejnego konfliktu, który toczy z klubem Arthur Melo.

Niemal dokładnie miesiąc temu Juventus potwierdził transfer Arthura z Barcelony. Włosi zapłacili za zakontraktowanie Brazylijczyka 72 mln euro, a kolejne 10 mln zapisano w umowie w formie bonusów.

Reklama

W przeciwnym kierunku powędrował natomiast Miralem Pjanić, za którego "Duma Katalonii" zapłaciła 60 mln euro. Bośniak, choć wie, że jego dni w szatni "Starej Damy" są policzone, wciąż z powodzeniem broni barw swojej obecnej ekipy, zachowując się w pełni profesjonalnie i lojalnie, czego nie można powiedzieć o Arthurze.

"Mundo Deportivo" opisuje wojnę, którą 23-letni pomocnik toczy z Barceloną. Po zakończeniu rywalizacji w Primera Division Brazylijczyk udał się do swojej ojczyzny i nie chce stamtąd wracać, choć czeka go jeszcze walka w Lidze Mistrzów w drużynie wicemistrza Hiszpanii.

Po tym, jak nie zjawił się na poniedziałkowych testach na obecność koronawirusa, klub wezwał go do stawienia się w ośrodku szkoleniowym, grożąc konsekwencjami dyscyplinarnymi.

Dowiedz się więcej na temat: arthur melo | FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje