Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (14 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (13 pkt.)
  • 3 .Granada CF (13 pkt.)
  • 4 .Villarreal CF (12 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (11 pkt.)
  • 6 .Cádiz CF (11 pkt.)
  • 7 .CA Osasuna (10 pkt.)
  • 8 .Elche CF (10 pkt.)

Primera Division. FC Barcelona - Villarreal 4-0 w 3. kolejce

FC Barcelona wróciła do gry w hiszpańskiej ekstraklasie, od razu gromiąc rywala. Villarreal przegrał na Camp Nou z "Blaugraną" 0-4. Skutecznością błysnął w tym spotkaniu 17-letni Ansu Fati, który strzelił dwa gole oraz wywalczył rzut karny.

Dla "Dumy Katalonii" był to pierwszy oficjalny mecz po bolesnej porażce 2-8 z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów (dwa pierwsze ligowe starcia "Barcy" zostały przełożone).

Reklama

W szatni Barcelony miało dojść do rewolucji, lecz na murawę wybiegli dobrze znani fanom "Blaugrany" piłkarze. Nowy szkoleniowiec Ronald Koeman zmienił jednak ustawienie drużyny na 1-4-2-3-1, a w pierwszym składzie znalazło się miejsce dla Philippe Coutinho, który wrócił z wypożyczenia.

Od pierwszej minuty zagrał również Lionel Messi, który jeszcze kilka tygodni temu był bliski odejścia z klubu. To jednak nie genialny Argentyńczyk, a 17-letni Ansu Fati był głównym bohaterem tego spotkania.

Nastolatek najpierw strzelił dwie bramki (w 15. i 19. minucie), a później wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Messi. Tuż przed przerwą Pau Torres posłał jeszcze piłkę do własnej bramki, dzięki czemu piłkarze Barcelony schodzili do szatni z czterema golami przewagi.

Po zmianie stron podopieczni Koemana wciąż atakowali, lecz nie zdołali już podwyższyć wyniku. Mimo to była to udana inauguracja ligowych zmagań w wykonaniu "Barcy".

TB

Primera Division - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Villarreal CF | Ronald Koeman | Lionel Messi | Ansu Fati

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje