Reklama

Reklama

Primera Division. FC Barcelona - Getafe CF 2-1 w 24. kolejce

W 24. kolejce Primera Division Barcelona pokonała Getafe 2-1. "Duma Katalonii" nie zagrała najlepiej, ale kiedy trzeba było, podkręciła tempo i zdobyła bramki.

Na początku meczu Barcelona miała problemy. W 22. minucie boisko opuścił Jordi Alba. Z powodu kontuzji Hiszpan nie był w stanie kontynuować gry.

Dwie minuty później do siatki trafił Allan Nyom. Po weryfikacji VAR gol jednak nie został uznany. We wcześniej fazie akcji był faul i na tablicy wyników nadal pozostały dwa zera.

Zmieniło się to w 33. minucie. Po słabym początku piłkarze "Dumy Katalonii" wzięli się do roboty i zdobyli bramkę. Lionel Messi zagrał prostopadle w pole karne, do wbiegającego Antoine’a Griezmanna. Francuz tylko trącił piłkę obok bramkarza i dał swojemu zespołowi prowadzenie.

Reklama

Sześć minut później wynik podwyższył Sergi Roberto. Z lewej strony zagrał Junior Firpo, który zastąpił Albę, a akcję, strzałem w "krótki róg" zamknął Hiszpan i do przerwy Barcelona prowadziła.

W drugiej połowie to się nie zmieniło, choć Getafe strzeliło kontaktowego gola. W 66. minucie, po wrzutce z prawej strony, ładnym strzałem z woleja popisał się Angel.

Barcelona utrzymała prowadzenie i ma tyle samo punktów, co Real Madryt. Rozegrała jednak mecz więcej niż "Królewscy", którzy w niedzielę zmierzą się z Celtą Vigo.

MP

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL