Reklama

Reklama

  • 1 .Granada CF (6 pkt.)
  • 2 .Real Betis Balompié (6 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (4 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (4 pkt.)
  • 5 .Valencia CF (3 pkt.)
  • 6 .CA Osasuna (3 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (3 pkt.)
  • 8 .Cádiz CF (3 pkt.)

Primera Division. Barcelona z szansą na 26. tytuł już w 34. kolejce

Piłkarze Barcelony w tym tygodniu mogą sięgnąć po 26. mistrzostwo Hiszpanii. Warunkiem jest wtorkowe zwycięstwo na wyjeździe nad Alaves i środowa porażka u siebie Atletico Madryt z Valencią. Przed 34. kolejką stołeczny zespół traci do Katalończyków dziewięć punktów.

Barcelona staje przed szansą na powtórzenie osiągnięcia z 2009 i 2015 roku, kiedy to zdobyła trzy trofea już na początku czerwca (mistrzostwo, Liga Mistrzów i Puchar Hiszpanii). Pierwsze trofeum może sobie zapewnić już w tym tygodniu. Zależy na tym szczególnie trenerowi katalońskiego zespołu Ernesto Valverde, aby odpowiednio przygotować swój zespół do półfinału Champions League z Liverpoolem (1 i 7 maja) oraz finału Pucharu Hiszpanii (25 maja).

Reklama

"Musimy się postarać i zapewnić sobie tytuł tak szybko jak to możliwe, aby potem skoncentrować się na rywalizacji w Lidze Mistrzów" - zadeklarował kapitan katalońskiego zespołu Lionel Messi.

Ósme Alaves (46 pkt) walczy natomiast o miejsce gwarantujące grę w europejskich pucharach. Zwycięstwo nad tym zespołem oraz walczącym o utrzymanie Levante w następnej kolejce, zapewni Barcelonie tytuł niezależnie od wyników Atletico.

"Znamy sytuację. Zdajemy sobie sprawę, że mamy dziewięć punktów przewagi nad stołecznym zespołem, ale nie możemy zapominać, że we wtorek gramy w Vitorii z zespołem, który sprawiał nam wiele problemów. Jesteśmy w finalnym momencie sezonu i wszystko ma znaczenie. Nikt nie dawał nam prezentów" - podkreślił trener Valverde.

Do zdobycia tytułu w tej kolejce, Barcelonie potrzebne jest nie tylko wyjazdowe zwycięstwo, ale również porażka Atletico u siebie z Valencią. Stołeczny zespół przegrał w tym sezonie na własnym boisku tylko jeden mecz.

"Będziemy walczyć do ostatniego wytchnienia" - zadeklarował szkoleniowiec stołecznego zespołu Diego Simeone.

W bezpośrednich meczach w tym sezonie z Atletico Barcelona wygrała 3-1 i zremisowała 1-1.

Atletico musi się oglądać przede wszystkim za siebie, bo cztery punkty mniej ma lokalny rywal Real Madryt (64 pkt), który w czwartek zagra na wyjeździe z rewelacyjnie spisującym się Getafe - 4. miejsce i 54 punkty. Dwa oczka do tego zespołu traci Valencia.

Zobacz szczegóły z Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje