Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (59 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (56 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (54 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (48 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (45 pkt.)
  • 6 .Real Betis Balompié (39 pkt.)
  • 7 .Villarreal CF (37 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (33 pkt.)

Primera Division. Barcelona przełożyła wybory na prezesa

Barcelona przełożyła na czas nieokreślony zaplanowane pierwotnie na 24 stycznia wybory prezesa. Powodem jest wzrost zakażeń koronawirusem w Katalonii. Kandydatami są Joan Laporta, Victor Font i Toni Freixa.

W ostatnim czasie miejscowy rząd rozszerzył restrykcje związane ze swobodnym poruszaniem się po regionie. Katalończycy nie mogą się swobodnie przemieszczać. Wychodzić z domu mogą jedynie po niezbędne zakupy spożywcze, do pracy lub z powodów medycznych. 

Reklama

FC Barcelona od miesięcy znajduje się w kryzysie sportowym i gospodarczym. Niedawno klub ustalił z piłkarzami obniżenie kontraktów, co pozwoli zaoszczędzić ok. 122 mln euro. Gdyby nie doszło do porozumienia, to już w styczniu - jak informowały media - Barcelona musiałaby ogłosić bankructwo. Z powodu pandemii koronawirusa "Barca" jest ok. 300 mln euro na minusie. Długi wzrosły do kwoty 488 mln euro - poinformował dziennik "Marca".

Sportowo sytuacja nie wygląda lepiej. Barcelona zajmuje teraz trzecie miejsce w tabeli, ale do lidera Atletico Madryt traci już siedem punktów i ma o dwa mecze rozegrane więcej. Największy gwiazdor klubu, Lionel Messi, latem chciał odejść i w pewnym sensie tylko zapisy prawne w jego kontrakcie spowodowały, że został. To wszystko było powodem, że w październiku z funkcji prezesa zrezygnował Josep Bartomeu.

mar/ pp/

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama