Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (83 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (79 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (66 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (66 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (57 pkt.)
  • 6 .Getafe CF (54 pkt.)
  • 7 .Real Sociedad San Sebastián (54 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (51 pkt.)

Primera Division. Atletico Madryt – Leganes 4-0. Cztery gole Griezmanna

To był koncert jednego aktora. Antoine Griezmann strzelił cztery gole w wygranym 4-0 przez Atletico meczu z Leganes.

Francuz jest ostatnio w znakomitej formie. W ostatni weekend popisał się w Sevilli pierwszym w tym sezonie hat trickiem (zwycięstwo 5-2), ale w środę na własnym stadionie poszedł jeszcze dalej. Efekt? W ciągu czterech dni zdobył w lidze siedem goli!

Reklama

Kanonadę rozpoczął w 26. minucie po podaniu Koke, uzyskując w ten sposób swojego setną bramkę w barwach Atletico, a 10 minut później dołożył kolejne trafienie.Trzeci gol padł po dośrodkowaniu Filipe Luisa i uderzeniu piłki głową, zaś czwarty po znakomitym kontrataku i podaniu od Diego Costy.

Gdy niedługo potem Francuz opuszczał boisko zmieniany przez Kevina Gameiro, trybuny Wanda Metropolitano żegnały go owacją na stojąco. - Pozostało nam dwanaście meczów, spróbujemy wygrać wszystkie i zobaczymy, jak daleko możemy zajść. Teraz jedziemy do Barcelony i postaramy się zrobić tam coś fajnego - przyznał bohater wieczoru. Spotkanie na szczycie Primera Division odbędzie się 4 marca.

Dzięki środowej wygranej Atletico umocniło się na drugim miejscu. Ma 61 punktów i traci cztery do Barcelony, którą w czwartek czeka wyjazdowe starcie z będącym w strefie spadkowej zespołem Las Palmas.

W meczu Getafe - Deportivo La Coruna (3-0) rezerwowym bramkarzem gości był Przemysław Tytoń. W ciekawie zapowiadającym się spotkaniu dwunasty w tabeli, ale zawsze groźny u siebie Athletic Bilbao zremisował z czwartą Valencią 1-1.

Dzień wcześniej wydarzeniem była porażka trzeciego w tabeli Realu Madryt (51 pkt). "Królewscy", bez Cristiano Ronaldo w składzie, przegrali na wyjeździe z Espanyolem Barcelona 0-1. Aktualni jeszcze mistrzowie kraju stracili gola w ostatnich sekundach doliczonego czasu, po strzale Gerarda Moreno. We wtorkowy wieczór gospodarze pokazali się z bardzo dobrej strony, grali bez kompleksów i stwarzali dogodne okazje. Kilku nie wykorzystał właśnie Gerard Moreno, np. w 89. minucie, gdy po jego strzale piłka minimalnie minęła słupek. Napastnik Espanyolu dopiął swego w trzeciej (ostatniej) minucie doliczonego czasu. Popisał się wówczas efektownym strzałem z woleja z ok. 14 metrów. Piłka po jego uderzeniu wysoko skozłowała i wpadła do siatki obok bezradnego Keylora Navasa.

Atletico Madryt - Leganes 4-0 (2-0)

1-0 Griezmann (26.)

2-0 Griezmann (36.)

3-0 Griezmann (56.)

4-0 Griezmann (67.)

RP/PAP

Zobacz wyniki ligi hiszpańskiej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje