Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (87 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (82 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (70 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (70 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (60 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (56 pkt.)
  • 7 .Granada CF (56 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (54 pkt.)

Primera Division. Atletico Madryt - FC Barcelona 0-1 w 15. kolejce La Liga

W hicie ekstraklasy hiszpańskiej Atletico Madryt nie poradziło sobie z naporem Barcelony. Jedyną bramkę w końcówce spotkania zdobył niezawodny Lionel Messi. Dzięki jego trafieniu Katalończycy odzyskali fotel lidera.

Przed bieżącym weekendem Barcelona otwierała tabelę La Liga. Wczorajsze zwycięstwo Realu Madryt nad Deportivo Alaves (2-1) zepchnęło "Dumę Katalonii" z fotela lidera. Dla Lionela Messiego i jego kolegów dzisiejszy bój był zatem bitwą o odzyskanie miejsca na szczycie stawki.

Reklama

Kibice Atletico nie mają powodów do zadowolenia. Z siedmiu ostatnich meczów ich ulubieńcy wygrali tylko jeden. Z kolei Barcelona przybyła do Madrytu z trzema kolejnymi triumfami na koncie. A w jej szeregach ten, na którego zwrócone były dzisiaj oczy wszystkich - Antoine Griezmann. Dla Francuza była to pierwsza wizyta na Wanda Metropolitano po zmianie klubowych barw, na którą zdecydował się minionego lata. 

Przy okazji dwóch poprzednich wizyt na obiekcie Atletico piłkarze z Katalonii zmuszeni byli "gonić" wynik. Tym razem w pierwszych minutach znów śmielej zaatakowali gospodarze. Z kolei każdemu atakowi Barcelony - jeśli tylko przy piłce znajdował się Griezmann - towarzyszyły przeraźliwe gwizdy.    

Już w 7. minucie goście mogli mówić o olbrzymim szczęściu. Po wstrzeleniu piłki ze skrzydła w pole karne Barcy trącił ją Junior Firpo, a ta trafiła w słupek.  

Wydawało się, że bramka dla gospodarzy musi paść niespełna kwadrans później, gdy z powietrza bez przyjęcia uderzał Hermoso. Mimo że uderzał z kilku metrów i miał przed sobą tylko bramkarza, ter Stegen spisał się między słupkami fantastycznie i wybronił strzał nogami!

Primera Division: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Po 25 minutach gry liczba celnych strzałów po stronie mistrzów Hiszpanii wynosiła... zero. Dopiero marna próba Rakiticia nieznacznie poprawiła tę statystykę. Znamienne, że pierwszy korner "Barca" wykonywała dopiero w 35. minucie. Efekt? Messi wyekspediował piłkę... na aut bramkowy.  

Gdy do końca pierwszej odsłony pozostawało pięć minut, ter Stegen po raz kolejny uratował swój zespół przed stratą gola. Tym razem wybronił na linii bramkowej silne uderzenie głową Moraty. Gdyby jednak piłka zmierzała bliżej słupka, nie miałby nic do powiedzenia. 

Stojącego w drugiej bramce Oblaka postraszył tylko Pique, który trafił futbolówką w poprzeczkę. Do przerwy w dogodnych sytuacjach do zdobycia gola mieliśmy więc rezultat 3-1. 

Na początku drugiej odsłony mecz stracił nieco na dynamice. Goście szukali natchnienia w Messim, ale argentyński wirtuoz miał prawo ponarzekać na dyspozycję dnia. Raził niedokładnością i spóźnionymi reakcjami.   

Pierwszy celny strzał największy gwiazdor Barcelony oddał dopiero po godzinie gry. Uderzył z dystansu po ziemi. Jego próba nie sprawiła jednak Oblakowi większych problemów.  W kolejnej akcji w światło bramki trafił również Suarez, ale i tym razem słoweński bramkarz spisał się bez zarzutu.  

W tym okresie zarysowała się wyraźniejsza przewaga gości. Wynikało to jednak głównie z faktu, że madrytczycy nastawili się na grę z kontry. Ale prowadzenie mogli objąć po ataku pozycyjnym - w ostatniej chwili piłkę zmierzającą do opuszczonej bramki zatrzymał jednak Sergi Roberto. 

W końcówce spotkania stało się coś, co dzieje się... zazwyczaj, gdy sprawy nie układają się po myśli Barcelony. Messi zszedł z piłką ze skrzydła do środka, wymienił ją z Suarezem i uderzył sprzed pola karnego nie do obrony. Lewa noga, strzał tuż przy słupku i mieliśmy 0-1. 

Gospodarze w ulewnym deszczu rzucili się do zmasowanej ofensywy. Arbiter doliczył trzy minuty do regulaminowego czasy gry. W polu karnym "Barcy" znalazł się nawet Oblak, ale podopiecznym Valverde nie stała się już krzywda.    

UKi

15. kolejka Hiszpania - Primera Division
2019-12-01 21:00 | Stadion: Estadio Wanda Metropolitano | Widzów: 64198 | Arbiter: A. Mateu Lahoz
Atletico Madryt
FC Barcelona
0
1
DO PRZERWY  0-0
L. Messi 86' 
0
1
Atletico Madryt
FC Barcelona
Oblak
Felipe
Hermoso
Trippier
Herrera
Koke
Partey
Saul
Morata
Félix
Correa
ter Stegen
Firpo
Lenglet
Pique
Roberto
de Jong
Rakitić
Arthur
Messi
Suarez
Griezmann
SKŁADY
Atletico Madryt
FC Barcelona
Jan Oblak
Marc-André ter Stegen
73′ Felipe Augusto de Almeida Monteiro
Héctor Junior Firpo Adames18′
Mario Hermoso Canseco
Clément Nicolas Laurent Lenglet65′
Kieran Trippier
Gerard Pique32′ 83′
87′ Hector Herrera
Sergi Roberto
Jorge Resurrecion Merodio Koke
Frenkie de Jong
8′ Thomas Teye Partey
Ivan Rakitić51′
. Saul Niguez
Arthur Henrique Ramos de Oliveira Melo73′
Alvaro Morata
Lionel Messi  86′
66′ João Félix Sequeira
Luis Suarez
21′ 73′ Ángel Martín Correa
Antoine Griezmann
REZERWOWI
Antonio Adan Garrido
Norberto Murara Neto
Santiago Arias
Samuel Umtiti83′
87′ Renan Augusto Lodi dos Santos
Moussa Wagué
73′ Thomas Lemar
Carles Aleña Castillo
Marcos Llorente Moreno
Arturo Vidal73′
66′ 69′ Victor Machin Perez Vitolo
Anssumane Fati
Ivan Šaponjić
Carles Pérez Sayol

STATYSTYKI

Atletico Madryt
FC Barcelona
0
1
Posiadanie piłki
37%
63%
Strzały
10
10
Strzały na bramkę
2
5
Rzuty rożne
9
5
Faule
13
11
Spalone
2
1
Dowiedz się więcej na temat: Primera Division | Atletico Madryt | FC Barcelona | Antoine Griezmann

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje