Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (23 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (23 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (19 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 6 .Cádiz CF (15 pkt.)
  • 7 .Granada CF (14 pkt.)
  • 8 .Elche CF (13 pkt.)

Primera Division. Atletico kontra Barcelona hitem 10. kolejki

Atletico Madryt i Barcelona tworzą zdecydowanie najciekawszą parę 10. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej. W sobotę o 21 stołeczny klub, który bardzo dobrze radzi sobie w obecnym sezonie w lidze, podejmie przeciętnie spisującą się "Dumę Katalonii".

Hiszpańska agencja EFE zapowiada ten mecz jako reaktywację pojedynków obecnych trenerów Barcelony - Holendra Ronalda Koemana - i Atletico - Argentyńczyka Diego Simeone, którzy jako piłkarze zmierzyli się ze sobą czterokrotnie. Koeman grał w barwach Katalończyków, Simeone - w Sevilli i Atletico. Bilans jest korzystniejszy dla Holendra: dwa zwycięstwa, jedna porażka i jeden remis.

Reklama

Mógł to też być pojedynek byłego piłkarza Atletico, a obecnie Barcelony, Francuza Antoine'a Griezmanna z Luisem Suarezem, który przeniósł się w odwrotną stronę. Tyle że Urugwajczyk miał pozytywny wynik testu na koronawirusa i musi pauzować, natomiast Griezmann najprawdopodobniej nie znajdzie się w wyjściowym składzie, bo przegrywa walkę o miejsce w nim z barcelońską młodzieżą: Ansu Fatim, Trincao i Pedrim.

Trzecie w tabeli Atletico jest jedynym niepokonanym klubem w hiszpańskiej ekstraklasie. W siedmiu spotkaniach zgromadziło 17 punktów i traci trzy do prowadzącego Realu Sociedad, który jednak na swój dorobek zapracował w dziewięciu meczach. Tyle samo rozegrał mający 18 "oczek" wicelider - Villarreal.

Barcelona nie zawodzi w Champions League - w tych rozgrywkach może pochwalić się kompletem punktów po trzech kolejkach - ale w krajowej lidze na razie jest co najwyżej przeciętna. Rozegrała siedem meczów, w których zdobyła 11 punktów i jest dopiero na ósmej pozycji. Są więc powody, aby to gospodarzy sobotniego spotkania uznać za faworytów.

"O udziale w takich meczach marzyło się jako dziecko. Jak zwykle będzie trudno, ale nasz zespół wygląda dobrze. Strzeliliśmy sporo goli, zawsze jesteśmy odpowiednio przygotowani. Kluczem będzie dobra obrona i jeszcze lepszy atak" - powiedział słoweński bramkarz Atletico Jan Oblak.

Dowiedz się więcej na temat: Atletico Madryt | Primera Division | FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama