Reklama

Reklama

Primera Division. Athletic Bilbao - FC Barcelona 0-1

Athletic Bilbao przegrał 0-1 z FC Barceloną w meczu 2. kolejki hiszpańskiej Primera Division. Jedyną bramkę zdobył Ivan Rakitić, który wykorzystał podanie Ardy Turana. Barcelona nie zagrała w pełni optymalnym składzie. W wyjściowej 11. zabrakło Brazylijczyka Neymara, który wciąż odpoczywa po igrzyskach, a do Hiszpanii wróci 7. września.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę! 

Od początku do ataku rzuciła się najlepsza hiszpańska drużyna poprzedniego sezonu, w 6. minucie zdobyła nawet gola, jednak sędzia odgwizdał spalonego i, jak wykazały powtórki, miał rację. 

W 12. minucie blisko wyjścia na prowadzenie byli gospodarze. Źle piłkę wybił Marc Andre ter Stegen, przejął ją jeden z podopiecznych Ernesto Valverde, jednak zamiast strzelić w bramkę, jakby chciał ukarać niemieckiego bramkarza Barcelony i uderzył tak, że futbolówka trafiła go w twarz. 

W 21. minucie Barca zdobyła gola. Z narożnika pola karnego piłkę do nabiegającego Rakiticia wrzucił Arda, a Chorwat nie miał żadnych problemów z umieszczeniem piłki w siatce. 

Po bramce tempo zdecydowanie siadło, Barcelona przeważała, jednak nie potrafiła udokumentować swojej dominacji. Blisko było w 45. minucie, kiedy Katalończycy wyszli z kontrą. Leo Messi rozrzucił do Ardy, który wbiegł w pole karne, ale trafił tylko w boczną siatkę.

Reklama

Od początku drugiej połowy wysoki pressing zastosowali gospodarze i to mogło zemścić się w 54 minucie. Barcelona wyszła z własnej połowy kilkoma podaniami, na "szesnastce" futbolówkę przejął Messi, uderzył jednak obok słupka. 

W 65. minucie blisko wpisania się na listę strzelców był Raul Garcia, który uderzył mocno z dystansu, ale piłka minimalnie minęła słupek.  

W 70. minucie gola powinien zdobyć Messi jednak nie dość, że uderzał swoją gorszą prawą nogą, to na dodatek się poślizgnął i futbolówka poleciała w trybuny. 

Osiem minut przed końcem piłkę meczową miał Luiz Suarez. Minął dwóch piłkarzy drużyny z Kraju Basków, uderzył z 11. metra, jednak ponad bramką. 

Do remisu doprowadzić mógł Benat z rzutu wolnego. Podszedł do piłki ustawionej na 25 metrze uderzył mocno i tuż obok spojenia słupka z poprzeczką. Całe San Mames jęknęło z zawodu. 

W 93. minucie Barcelona skontrowała. Messi wyłożył piłkę Luisowi Suarezowi, jednak ten trafił w ustawionego na linii bramkowej jednego z zawodników gospodarzy.

Wynik ostatecznie nie uległ zmianie i Barcelona po długich męczarniach pokonała Basków. W następnej kolejce "Barca" zagra z Deportivo Alaves, a Atletico Bilbao pojedzie do La Courni. 


Athletic Bilbao - FC Barcelona - zobacz raport meczowy!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL