Reklama

Reklama

Prezydent Barcelony: Kara FIFA zbyt surowa

Prezydent Barcelony Josep Bartomeu przyznał, że klub jest winny pewnych nieprawidłowości na rynku transferowym piłkarzy poniżej 18. roku życia, ale kara nałożona przez FIFA jest, jego zdaniem, zbyt surowa.

FIFA odrzuciła apelację Barcelony, a to oznacza, że w dwóch okienkach transferowych począwszy od stycznia 2015 roku "Duma Katalonii" nie będzie mogła sprowadzać nowych piłkarzy. Kara FIFA to wynik nielegalnych transferów piłkarzy poniżej 18. roku życia. Chodzi o co najmniej 10 przypadków, w latach 2009-13, kiedy hiszpański klub wobec niepełnoletnich zawodników stosował regulacje przeznaczone dla dorosłych.

"Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że FIFA może odrzucić naszą apelację. W przeszłości popełniliśmy pewne nieprawidłowości" - powiedział Bartomeu cytowany na oficjalnej stronie internetowej klubu.

"Teraz nadszedł czas, żeby odwołać się do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS). Zdecydowaliśmy się na ten krok, bo uważamy, że kara jest za wysoka" - dodał prezydent Barcelony.

Bartomeu następnie podkreślił, że "Duma Katalonii" brała pod uwagę to, że kara zostanie nałożona i już w tym okienku transferowym na Camp Nou pojawiło się kilku nowych piłkarzy. Prezydent Barcelony nie wykluczył, że transferów może być więcej.

"Mamy jeszcze kilka dni do zamknięcia obecnego okienka transferowego i będziemy uważnie śledzić rynek. Zobaczymy, co się w tym czasie wydarzy" - zakończył Bartomeu.

Oprócz zakazu transferowego, FIFA nałożyła na Barcelonę grzywnę w wysokości 450 tys. franków szwajcarskich (ok. 510 tys. euro) i wyznaczyła 90-dniowy termin do uregulowania sytuacji "wszystkich zainteresowanych zawodników".

Reklama

Reklama